Saakaszwili uwolniony z rąk policji. Ruszył wraz z tłumem w stronę parlamentu

Redakcja
05.12.2017 14:07
Saakaszwili
fot. PAP/EPA

Zatrzymany przez kijowską policję b. prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili został już uwolniony z rąk funkcjonariuszy. Następnie udał się na czele tłumu swoich sympatyków w stronę budynku parlamentu.

Polityk wyszedł z policyjnej furgonetki, którą miał być odwieziony na komisariat i rozmawia z ludźmi. Saakaszwili oświadczył też, że rozpoczyna proces wyzwolenia Ukrainy spod władzy prezydenta Petra Poroszenki.

- „Idziemy do Rady Najwyższej, gdzie będziemy domagać się impeachmentu prezydenta” - przemawiał ze schodów kościoła rzymskokatolickiego pw. św. Aleksandra, obok którego znajduje się jego mieszkanie.

Zobacz także

„- Wzywam wszystkich do przyjścia na Majdan (Niepodległości, główny plac Kijowa - PAP) i rozpoczęcia procesu uwolnienia kraju od Poroszenki i jego bandy! Nie mamy się czego obawiać, to niech oni boją się nas!” –- mówił Saakaszwili.

Wcześniej Saakaszwili został zatrzymany w związku z podejrzeniem o współpracę z organizacjami przestępczymi. Według ukraińskich władz akcje antyrządowe, które organizował, były finansowane przez ludzi z otoczenia zbiegłego z kraju i ukrywającego się w Rosji byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.

RadioZET.pl/PAP/MP