Zamknij

Ukraina ostrzega przed nuklearną katastrofą. Powołano sztab kryzysowy

17.08.2022 23:51

W związku z pogarszającą się sytuacją w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej i rosnącym zagrożeniem “katastrofą nuklearną” przedstawiciele Enerhoatomu i ukraińskich władz utworzyli sztab kryzysowy. Ma on monitorować sytuację. Przeprowadzono też ćwiczenia ratownicze.

Ćwiczenia ratownicze w Zaporożu
fot. DIMITAR DILKOFF/AFP/East News

Elektrownia od początku marca jest zajęta przez siły rosyjskie. Chociaż za obsługę obiektu odpowiada ukraińska załoga, pracownicy są zastraszani i szantażowani przez rosyjskie wojsko - alarmują władze Ukrainy. Kijów nazywa to “bezprecedensowym terroryzmem nuklearnym Rosji”.  

Co więcej, strona ukraińska od tygodni oskarża Rosję o ostrzały artyleryjskie w pobliżu i na terenie elektrowni. Specjaliści i organizacje międzynarodowe ostrzegają przed możliwym zagrożeniem jądrowym. Ukraińskie władza zarzucają również Rosjanom składowanie broni i amunicji w maszynowni elektrowni.

Ukraina powołuje sztab kryzysowy ws. Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej

Ukraina przygotowuje się na wszystkie możliwe scenariusze w elektrowni atomowej w Zaporożu. W 17 sierpnia minister energetyki Herman Hałuszczenko i minister spraw wewnętrznych Denys Monastyrski wraz z prezesem Enerhoatomu Petro Kotinem oraz szefami obwodowej administracji państwowej dniepropietrowskiej i zaporoskiej spotkali się w Zaporożu z przedstawicielami służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo biologiczne i jądrowe. Zorganizowano również ćwiczenia ratownicze.

Minister Hałuszczenko ogłosił powstanie sztabu kryzysowego, który ma reagować w razie kolejnych incydentów na terenie obiektu. Sztab ma działać całodobowo przez siedem dni w tygodniu.  

Szef MSW Denys Monastyrski ostrzegł, że dopóki elektrownia będzie pod kontrolą wojsk rosyjskich, okoliczne tereny będą w niebezpieczeństwie. Przypomniał też, że „jest to największa elektrownia jądrowa w Europie”. Wobec tego jakikolwiek incydent wiąże się w przypadku tej elektrowni z wielokrotnie wyższym niebezpieczeństwem.

Ćwiczenia ratownicze w Zaporożu
fot. DIMITAR DILKOFF/AFP/East News/Ćwiczenia ratownicze w Zaporożu

Monastyrski ocenił, że cała odpowiedzialność za to, co dzieje się na terenie elektrowni, spoczywa na Rosji, która - jak zaznaczył - jest krajem terrorystycznym. - Musimy przygotować się na różne scenariusze, które w związku z tym są możliwe - dodał. 

Z kolei Petro Kotin, prezes Enerhoatomu, powiedział, że sytuacja w elektrowni atomowej w Zaporożu pozostaje niebezpieczna i nadal się pogarsza. Przekazał, że Rosjanie przez ostatnie trzy dni nasilili destrukcyjne działania - niszczą wyposażenie i ostrzeliwują instalacje łączące elektrownię z systemem energetycznym Ukrainy. - To bardzo niebezpieczne! - ostrzegł. Według ukraińskich władz, Rosjanie zamierzają odłączyć elektrownię w Zaporożu od ukraińskiej sieci i przyłączyć ją do okupowanego Krymu.  

RadioZET.pl