Lider donieckich separatystów zginął w wybuchu [WIDEO]

Piotr Drabik
31.08.2018 19:10
Ukraina. Ołeksandr Zacharczenko nie żyje. Kim był, przyczyny śmierci
fot. PAP/EPA/ALEXANDER ERMOCHENKO

Ołeksandr Zacharczenko, przywódca samozwańczej separatystycznej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL), zginął w piątek w Doniecku. Śmierć poniósł w wybuchu bombowym. Zdaniem Ukrainy to wynik porachunków frakcyjnych wśród separatystów, a Rosja o śmierć Zacharczenki oskarżają Kijów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zacharczenko zginął w piątek po południu w wyniku wybuchu bomby w kawiarni w centrum Doniecka. "Zatrzymano kilka osób, ukraińskich dywersantów i związanych z nimi ludzi, podejrzewanych o dokonanie zamachu na przywódcę republiki" – powiedział rozmówca agencji Interfax.

Zobacz także

Według Interfaxu w zamachu na Zacharczenkę zostały też ranne co najmniej trzy osoby.

Interfax doniósł, że Zacharczenko zginął w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego w kawiarni Separ w centrum Doniecka. "Separ" to potoczne określenie prorosyjskiego separatysty w Donbasie.

Ukraina potwierdza

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) potwierdziła doniesienia o śmierci Zacharczenki.

- Uważamy, że jest to wynik konfliktów międzyfrakcyjnych – oświadczyła rzeczniczka SBU Ołena Hitlanska w wypowiedzi dla gazety internetowej „Ukrainska Prawda”.

Naczelnik biura szefa SBU Ihor Huskow powiedział w jednej ze stacji telewizyjnych, że Zacharczenko mógł też zginąć z rąk rosyjskich służb specjalnych.

- Mamy podstawy sądzić, że śmierć Zacharczenki może być wynikiem konfliktów kryminalnych w środowisku rebeliantów (…), ale nie wykluczamy również dążenia rosyjskich służb specjalnych do usunięcia figury, która – według naszych informacji – przeszkadzała Rosjanom i stała się niepotrzebna – oświadczył Huskow.

- Tak kończą terroryści i okupanci - oświadczył sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow, komentując śmierć separatysty.

- W okupowanym Donbasie wytworzyła się wybuchowa mieszanka kryminalna, składająca się z chuliganów, złodziei, gwałcicieli, najemników, rosyjskich służb specjalnych i rosyjskich wojskowych. To brudne koło jest skazane na samozniszczenie - oznajmił ukraiński polityk.

Zobacz także

Kondolencje Putina i rosyjskie śledztwo

Tymczasem strona rosyjska oskarża Ukrainę o śmierć lidera separatystów.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji oświadczyło w piątek, komentując śmierć w zamachu bombowym przywódcy prorosyjskich separatystów w Doniecku Ołeksandra Zacharczenki, że "wygląda na to, iż w Kijowie postanowiono przejść do krwawej jatki" - podała agencja RIA Nowosti.

Rosyjski resort spraw zagranicznych zarzucił również władzom Ukrainy, że "nie dotrzymały obietnic o pokoju".

Prezydent Rosji Władimir Putin nazwał "nikczemnym zabójstwem" śmierć Zacharczenki.

"Nikczemne zabójstwo Ołeksandra Zacharczenki jest jeszcze jednym dowodem na to, iż ci, którzy wybrali drogę terroru, przemocy i zastraszania, nie chcą poszukiwać pokojowego, politycznego rozwiązania konfliktu i prowadzić realnego dialogu z mieszkańcami południowego wschodu" - oświadczył Putin.

Słowo "Ukraina" nie pada w tekście telegramu kondolencyjnego. Jako "południowy wschód Ukrainy" w Rosji określa się ukraińskie obwody doniecki i ługański, gdzie prorosyjscy separatyści proklamowali tzw. republiki ludowe.
Jak podały w piątek wieczorem media w Moskwie, Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej w związku z zabójstwem Zacharczenki wszczął sprawę karną w oparciu o artykuł kodeksu karnego mówiący o "akcie terroryzmu międzynarodowego".

Kim był Zacharczenko?

Urodził się w 1976 roku. Jego działalność wojskowa i polityczna rozpoczęła się na wiosnę 2014 roku, kiedy po rewolucji Euromajdanu doszło do zmiany władzy na Ukrainie i rozpoczął się konflikt pomiędzy Kijowem a prorosyjskimi separatystami w Donbasie.

4 listopada 2014 roku objął władze w samozwańczej Donieckiej Republice Ludowej (DNR) po zdetronizowaniu poprzedniego lidera Pawieła Gubariewa.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD