Duchowny wjechał autem na cmentarz i rozjeżdżał groby. Był pijany? [WIDEO]

Mikołaj Pietraszewski
07.11.2018 12:27
Ukraina
fot. You Tube screen

Osoby wizytujące prawosławną nekropolię w ukraińskim Charkowie były w szoku. Nagle zobaczyły ciemnego SUV-a rozjeżdżającego cmentarne nagrobki. Jak się okazuje, pojazdem kierował pop, które wedle doniesień mediów był pod wpływem alkoholu. 

Ten szokujący incydent wydarzył się w piątkowe popołudnie. Kapłan z miejscowej cerkwi wjechał swoją luksusową toyotą na teren prawosławnego cmentarza w Charkowie. W pewnym momencie „zakleszczył” się między nagrobkami, a próba wydostania się z tej pułapki zakończyła się zniszczeniem kilku z nich. Nagranie z tego zdarzenia trafiło już do sieci:

Na razie trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. Wedle ustaleń śledczych uszkodzonych zostało aż 10 pomników. W momencie kierowania autem pop miał być pod wpływem alkoholu. 

„W związku z tym wszczęto dochodzenie na podstawie art. 297 Kodeksu karnego Ukrainy [przepis dotyczy znieważenia grobu, innego miejsca pochówku lub ciała zmarłego – przyp. red.]. Za to przestępstwo jest przewidziana kara do 3 lat pozbawienia wolności. Wszystkie okoliczności zdarzenia są ustalane” – podały cytowane przez Fakt24.pl służby prasowe policji w Charkowie.

RadioZET.pl/Fakt24.pl/MP