Zamknij

W szpitalu zabrakło prądu. Nie żyje dwóch pacjentów podłączonych do respiratorów

29.11.2020 16:11
Respirator
fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Dwóch pacjentów podłączonych pod respiratory w jednym ze szpitali w obwodzie lwowskim na Ukrainie zmarło przez brak prądu - poinformowała w niedzielę policja. Mimo awarii w placówce nie włączono generatora. W tej sprawie wszczęto już śledztwo.

Pacjenci, o których mowa, przebywali na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Żółkwi w zachodniej Ukrainie (obwód lwowski, ok. 35 km od granicy z Polską)

Jak ustaliła policja, w piątek przez 80 minut w żółkiewskiej placówce nie było prądu. W tym czasie dwoje miejscowych mieszkańców w wieku 61 i 66 lat, którzy byli podłączeni pod respiratory, zmarło.

Jako wstępną przyczynę zgonu wskazano niewydolność oddechowa - przekazała policja. Nie sprecyzowano jednak, czy byli to pacjenci zakażeni koronawirusem.

Według policji w szpitalu są dwa generatory prądu na wypadek awarii elektryczności, jednak ich nie wykorzystano. W sprawie wszczęto postępowanie karne. Obecnie ustalane są okoliczności zdarzenia. 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Twitter