Oskarżony o zdradę stanu Wiktor Janukowycz nie wygłosi mowy końcowej. Właśnie trafił do szpitala

Redakcja
19.11.2018 12:03
Oskarżony o zdradę stanu Wiktor Janukowycz nie wygłosi mowy końcowej. Właśnie trafił do szpitala
fot. W.Rozbicki/Reporter

Zbiegły do Rosji były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz jest unieruchomiony po ciężkiej kontuzji kręgosłupa i nie wygłosi mowy końcowej w trwającym w Kijowie procesie, w którym oskarżony jest o zdradę stanu – poinformowały w niedzielę rosyjskie i ukraińskie media.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Według gazety „Komsomolskaja Prawda” Janukowycz trafił do szpitala w piątek z urazami kręgosłupa i kolana, których doznał, grając w tenisa.

„Potwierdzam, że Wiktor Janukowycz doznał ciężkiego urazu i został hospitalizowany. Mieliśmy wczoraj krótkie spotkanie, na którym wymieniliśmy uwagi na temat jutrzejszego procesu. Nie będzie mógł w nim uczestniczyć, gdyż faktycznie nie jest w stanie się poruszać” – powiedział ukraińskiej stacji telewizyjnej 112.ua adwokat byłego prezydenta Ołeksandr Hroszynski. Jak wyjaśnił, jego klient będzie musiał pozostać w łóżku przez co najmniej trzy tygodnie.

Zobacz także

Po wypadku Janukowycz został przewieziony do moskiewskiej kliniki im. Nikołaja Sklifosowskiego, z której następnie przetransportowano go do szpitala prywatnego. Inne szczegóły tego zdarzenia nie są na razie znane.

W poniedziałek Janukowycz miał wygłosić mowę końcową w swoim procesie za pośrednictwem transmisji wideo. Po mowie sąd powinien wydać wyrok. Były prezydent sądzony jest zaocznie.

W sierpniu prokuratorzy zażądali dla niego 15 lat więzienia. Przypomnieli m.in., że w marcu 2014 roku, po swojej ucieczce z kraju, Janukowycz zwrócił się do prezydenta Rosji Władimira Putina z listem, w którym prosił go o wykorzystanie rosyjskiej armii na terytorium Ukrainy.

Zobacz także

Proces Janukowycza jest wynikiem wydarzeń na kijowskim Majdanie Niepodległości z przełomu 2013 i 2014 roku. 21 listopada 2013 roku, gdy ówczesne władze Ukrainy ogłosiły, że odkładają podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE, rozpoczęły się tam protesty zwolenników integracji europejskiej.

W wyniku brutalnych działań sił bezpieczeństwa przeciwko demonstrantom pokojowe początkowo wiece przekształciły się w demonstracje przeciwko ekipie Janukowycza. W walkach ulicznych zginęło ponad 100 osób. W następstwie protestów w lutym 2014 roku Janukowycz zbiegł do Rosji, gdzie ukrywa się do dziś.

RadioZET.pl/PAP/BM