Unia Europejska z obawą czeka na decyzję Trumpa ws. klimatu. Co z porozumieniem paryskim?

Michał Strzałkowski
01.06.2017 11:00
Unia Europejska z obawą czeka na decyzję Trumpa ws. klimatu. Co z porozumieniem paryskim?
fot. East News

Unijni politycy czekają na decyzję Donalda Trumpa w sprawie ochrony klimatu. Prezydent USA ma w czwartek (1 czerwca) ogłosić, czy jego kraj opuści zawarte w 2015 r. porozumienie paryskie. Obserwatorzy patrząc na ostatnie wypowiedzi Trumpa i szczyt G7 spodziewają się negatywnej decyzji.

Na czwartek czasu polskiego przewidywane jest ogłoszenie przez Donada Trumpa stanowiska USA w sprawie porozumienia klimatycznego zawartego w Paryżu. Obserwatorzy spodziewają się jednak negatywnej decyzji, gdyż podczas szczytu G7 żadnemu przywódcy z najpotężniejszych państw świata nie udało się przekonać prezydenta USA.

Niepokój wśród ekologów

Decyzja Trumpa może wiele zmienić w walce ze zmianami klimatu. – Jestem bardzo zaniepokojony możliwym wyjściem administracji USA z porozumienia paryskiego w sprawie zmian klimatu. Walka z globalnym ociepleniem jest najważniejszym wyzwaniem, które dotyczy wszystkich narodów. Naszym moralnym obowiązkiem jest pozostawienie zdrowszej planety przyszłym pokoleniom – powiedział w środę (31 maja) szef Parlamentu Europejskiego, Antonio Tajani, po spotkaniu z przedstawicielami stowarzyszeń ekologicznych.

Ewentualna rezygnacja z porozumienia paryskiego przez Trumpa nie podoba się Elonowi Muskowi, założycielowi PayPal i Tesli. Musk na Twitterze poinformował, że jeśli tak się stanie, skończy doradzać prezydentowi USA.

W Brukseli panuje przekonanie, że w czasach, gdy USA wycofuje się z aktywnej walki ze zmianami klimatu, to Unia Europejska musi być liderem w tej sprawie. Tymczasem według badań najwięcej złego dla klimatu na ziemi robią Chiny wraz z USA i Indiami.

Twarde stanowisko Trumpa

Szef MSZ Wielkiej Brytanii Boris Jonson pragnie natomiast, aby wiodącą rolę w kwestiach walki ze zmianami klimatu objęły właśnie Stany Zjednoczone, twierdząc, że takie kraje jak Chiny i Indie powinny poczynić postępy we wdrażaniu ekologicznych rozwiązań.

Donald Trump już podczas kampanii prezydenckiej otwarcie mówił, że jeśli wygra, położy kres „wojnie z węglem” i anuluje niekorzystne pod względem finansowym dla USA porozumienie paryskie.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Money.pl/strz