W Parlamencie Europejskim zainaugurowano wystawę - Niech futra przejdą do historii

Redakcja
23.01.2018 17:55
W Parlamencie Europejskim zainaugurowano wystawę - Niech futra przejdą do historii
fot. Archiwum RadioZET.pl (Otwarte Klatki)

We wtorek w Parlamencie Europejskim w Brukseli zainaugurowano wystawę obrazującą skutki działalności przemysłu futrzarskiego. Szerokie grono organizacji pozarządowych poparło pomysł polskich europosłów.

Zagłosuj

Uważasz, że przemysł futrzarski należałoby zlikwidować?

Liczba głosów:

Wystawa pokazująca cierpienia zwierząt hodowanych na futra ma zachęcić europosłów do wprowadzania zakazów w swoich krajach. Całość została zorganizowana przez eurodeputowanych PiS (grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów), w skład których weszli Ryszard Legutko, Zdzisław Krasnodębski, Zbigniew Kuźmiuk, Jadwiga Wiśniewska i Stanisław Ożóg, litewski europoseł Waldemar Tomaszewski oraz organizacje pozarządowe Otwarte Klatki, Fur Free Alliance i Eurogroup for Animals.

Bezsensowne cierpienie zwierząt

Zdjęcia mają uzmysłowić odbiorcom problem niepotrzebnego cierpienia zwierząt w ciasnych klatkach i sposób, w jaki są zabijane. Wystawa stara też się obalić mit, że futro jest produktem ekologicznym, gdyż do jego przygotowania używa się różnych szkodliwych substancji chemicznych.

Szerokie poparcie dla organizatorów wystawy

Sprawę poparło wiele środowisk pozarządowych, a nawet legenda kina Brigitte Bardot. Francuska aktorka od wielu lat prowadzi kampanię przeciwko hodowaniu zwierząt na futra. – Sondaże jasno pokazują, że większość Europejczyków nie akceptuje hodowli na futra. Kilka państw członkowskich zakazało lub jest bliskich zakazania funkcjonowania przemysłu hodowli na futra, w tym Wielka Brytania, Austria, Chorwacja i Słowenia. Gratuluję posłom EKR, którzy współorganizowali konferencję w PE. Mam nadzieję, że Polska wkrótce również wprowadzi zakaz hodowli zwierząt na futra – napisała w liście wpływowa 83-latka.

RadioZET.pl/PAP/TVP Info/strz