Zamknij

W Ukrainie zginęła brazylijska modelka. Pomagała na froncie

07.07.2022 09:45
Thalita do Valle
fot. TikTok/@thazinhaaaaaaaaaa

Thalita do Valle 39-letnia modelka z Brazylii zginęła w czasie bombardowania w Charkowie. Informację o jej śmierci potwierdziło we wtorek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Brazylii. Kobieta przyjechała do Ukrainy pomagać jako ratowniczka medyczna. Według brazylijskiego CNN w ostatnim czasie walczyła jednak na froncie jako ochotniczka po stronie sił zbrojnych Ukrainy.

39-letnia Thalita do Valle oraz 40-letni Douglas Búrigo zginęli 1 lipca w trakcie rosyjskiego ostrzału Charkowa. O śmierci dwojga obywateli Brazylii przebywających w Ukrainie powiadomiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych Brazylii, powołując się na informacje ambasady w Kijowie.

Thalita do Valle jako dziecko próbowała swoich sił jako aktorka. Później pracowała jako modelka, w międzyczasie ukończyła kurs ratownictwa medycznego. Jak poinformowała jej rodzina, cytowana przez brazylijski CNN, Thalita "od zawsze była ciekawa broni i chodziła do szkoły strzeleckiej".

39-latka postanowiła pojechać do Ukrainy na początku czerwca, o czym na łamach brazylijskiej gazety "O Globo" poinformował jej brat, Theo Rodrigo Viera. Pomagała tam ukraińskiej armii jako ratowniczka medyczna.

Thalita do Valle walczyła na froncie?

Media brazylijskie podają sprzeczne informacje na temat jej rzeczywistego działania. Gazeta "O Globo" podała, że Thalita wykonywała jedynie działania medyczne. Z kolei CNN Brasil poinformowało, że kiedy okazało się, że umie ona posługiwać się bronią trafiła na front jako ochotniczka.

Thalita do Valle
fot. TikTok/@thazinhaaaaaaaaaa

Brazylijska modelka była w stałym kontakcie z rodziną. Jej brat przekazał, że rozmowy były częste, lecz krótkie, gdyż Thalita do Valle bała się, że Rosjanie mogą namierzyć jej telefon. Po raz ostatni rozmawiali 27 czerwca, już po tym, jak kobieta przeniosła się wraz ze swoim oddziałem z Kijowa do Charkowa. 

Kobieta zginęła 1 lipca. Wtedy to doszło do ostrzału miasta, a do Valle skryła się przed nim w bunkrze. Po jednej z eksplozji doszło do pożaru w miejscu, w którym schroniła się Brazylijka. Jak poinformował brat modelki, powołując się na informacje otrzymane z ambasady, na pomoc rodaczce ruszył wówczas Douglas Búrigo. 40-latek zginął jednak w trakcie tej próby pomocy, a Thalita nie zdołała sama wydostać się z bunkra.

"Thalita była powołana do ratowania życia"

"Zmarła w wyniku uduszenia dymem, nie od pocisków czy odłamków" - poinformował Theo Rodrigo Viera, cytowany przez "O Globo". Douglas Búrigo, który zginął wraz z kobietą, był byłym zawodowym żołnierzem brazylijskiej armii.

Thalita do Valle była "powołana do ratowania życia". Tak opisywał swoją siostrę brat. Jak poinformował, nie była to jej pierwsza misja humanitarna. W przeszłości jako wolontariuszka pomagała na Sri Lance i w Afryce. Przebywała też w irackim Kurdystanie, gdzie opiekowała się dziećmi w potrzebie i zwierzętami.

RadioZET.pl/CNN Brasil

C