W nalotach w Syrii zginął przywódca religijny tzw. Państwa Islamskiego

Redakcja
20.06.2017 21:07
W nalotach w Syrii zginął przywódca religijny tzw. Państwa Islamskiego
fot. Youtube

Międzynarodowa koalicja do walki z tzw. Państwem Islamskim poinformowała we wtorek, że podczas jednego z majowych nalotów zginął Turki al-Binali, samozwańczy "wielki mufti", czyli przywódca religijny dżihadystów z ISIS.

Dowodzona przez Stany Zjednoczona koalicja dopiero we wtorek poinformowała, że udało się zabić al-Binaliego. Jak podaje PAP, zginął on podczas nalotu bombowego na miasto al-Majadin na wschodzie ogarniętej wojną Syrii.

Ważna postać dla dżihadystów

Turki al-Binali urodził się w Bahrajnie. Znany był pod kilkoma innymi nazwiskami. Jak donoszą międzynarodowe agencje prasowe, był najwyższym rangą przywódcą religijnym tzw. Państwa Islamskiego. Wiele razy występował na propagandowych nagraniach nawołujących do zabijania niewiernych. Poza działalnością religijną był aktywnym propagandzistą i werbownikiem nowych członków w szeregi kalifatu. Zginął w wieku 32 lat.

Wojna trwa

Ostatnie tygodnie nie są najlepsze dla dżihadystów. Siły międzynarodowej koalicji coraz mocniej dziesiątkują wojowników kalifatu. Najnowsze doniesienia mówią o tym, że bastion dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego został otoczony na Starym Mieście w Mosulu na północy Iraku. Miejsce to było od dawna pod kontrolą dżihadystów.

Walki o Mosul mają kluczowe znaczenie w wojnie z ISIS. Jak pisze Reuters, upadek tego miasta oznaczałby koniec kalifatu w Iraku.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/strz