Zamknij

W. Brytania zakaże sprzedaży nowych aut z silnikami spalinowymi

18.11.2020 02:39
Spaliny z samochodu
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Brytyjski rząd ogłosił we wtorek wieczorem 10-punktowy plan "zielonej rewolucji przemysłowej", której celem jest osiągnięcie do 2050 r. zerowej emisji netto gazów cieplarnianych. Plan zakłada m.in. zakaz sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi od 2030 r.

Na inwestycje w ramach "zielonej rewolucji przemysłowej" brytyjski rząd przeznaczy 12 miliardów funtów, mając nadzieję, że skłonią one sektor prywatny do zainwestowania kwoty trzy razy większej. Łącznie ma to przyczynić się do stworzenia 250 tysięcy nowych miejsc pracy.

Zielona rewolucja przemysłowa

"Choć ten rok obrał zupełnie inny kurs niż się spodziewaliśmy, Wielka Brytania spogląda w przyszłość i korzysta z okazji, by budować bardziej ekologicznie. Uzdrowienie naszej planety i naszych gospodarek mogą i muszą iść w parze. Oczekując na przyszłoroczne spotkanie na szczycie klimatycznym COP26, przedstawiam ambitny plan zielonej rewolucji przemysłowej, która zmieni sposób, w jaki żyjemy w Wielkiej Brytanii. Jest to wspólne globalne wyzwanie - każdy kraj na świecie musi podjąć działania w celu zabezpieczenia przyszłości planety dla naszych dzieci, wnuków i przyszłych pokoleń" - oświadczył premier Boris Johnson.

Zakaz sprzedaży aut hybrydowych od 2035 r.

Zgodnie z planem, od 2030 r. zakazana zostanie sprzedaż nowych samochodów z silnikami spalinowymi, zarówno benzynowymi, jak i diesla, zaś od 2035 r. - także hybrydowych. Zakaz sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi po raz pierwszy ogłoszono w 2017 r., ale wówczas miał wejść w życie w 2040 r., a w lutym tego roku przesunięto tę datę na rok 2035. Aby to umożliwić, 1,3 mld funtów zostanie wydane na rozbudowę punktów ładowania samochodów elektrycznych, 582 mln - na ulgi mające zachęcać do zakupu takich samochodów, a prawie 500 mln w ciągu najbliższych czterech lat na rozwój i produkcję akumulatorów do nich.

Budowa farm wiatrowych

Inne punkty zakładają: rozwój morskich farm wiatrowych, tak aby czterokrotnie zwiększyć ilość wytwarzanej energii, do 40 GW w 2030 r., co ma pokryć zapotrzebowanie wszystkich domów w kraju; rozwój energii wodorowej i dążenie do wytwarzania do 2030 r. 5 GW energii wodorowej na potrzeby przemysłu, transportu i gospodarstw domowych; rozwój energetyki jądrowej jako czystego źródła energii, zarówno poprzez budowę dużych, jak i małych reaktorów nowej generacji.

"Zielona rewolucja przemysłowa" ma być zarówno sposobem na to, by pomóc brytyjskiej gospodarce przezwyciężyć skutki pandemii koronawirusa, jak i zapewnić Wielkiej Brytanii rolę jednego z liderów transformacji ekologicznej, co ma szczególne znaczenie w związku z faktem, że w przyszłym roku Glasgow będzie gospodarzem ONZ-owskiego szczytu klimatycznego COP26.

RadioZET.pl/ PAP