Książę Filip powiedział "stop". Zrzekł się prawa jazdy

Redakcja
09.02.2019 23:12
Książę Filip powiedział "stop". Zrzekł się prawa jazdy
fot. AP

97-letni książę Filip zrzekł się prawa jazdy - poinformował w sobotę Pałac Buckingham. Decyzja zapadła po wypadku samochodowym, do którego doszło w styczniu z udziałem męża brytyjskiej królowej Elżbiety II w pobliżu królewskiej posiadłości w Sandringham.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W połowie stycznia br. samochód prowadzony przez księcia Filipa zderzył się z innym pojazdem w pobliżu wjazdu na drogę szybkiego ruchu A149.

Zobacz także

Książę nie odniósł żadnych obrażeń, ale został poddany rutynowym badaniom lekarskim. Dwie pasażerki drugiego pojazdu odniosły lekkie obrażenia (m.in. złamanie nadgarstka) i zostały przewiezione na krótko do szpitala, z którego wyszły tego samego dnia. Jadący z nimi dziewięciomiesięczny chłopiec nie ucierpiał w wypadku.

Mąż królowej napisał później do kobiet list z oficjalnymi przeprosinami. Według mediów miał w nim tłumaczyć, że podczas jazdy oślepiło go słońce.

Zobacz także

92-letnia królowa Elżbieta II i 97-letni książę Filip, który w sierpniu ub.r. wycofał się ze sprawowania obowiązków reprezentacyjnych i rzadko pojawia się publicznie, przebywają w Sandringham od świąt Bożego Narodzenia.

RadioZET.pl/PAP/BM