Ambasadorka USA przy ONZ chwali Izrael. Wychodzi z sali na przemówieniu reprezentanta Palestyny

16.05.2018 12:24

Ambasador USA przy ONZ Nikki Haley pochwaliła we wtorek Izrael za zachowanie umiaru podczas poniedziałkowych starć w Strefie Gazy, dodając, że Hamas "od lat podżegał do przemocy, na długo zanim USA postanowiły przenieść ambasadę" do Jerozolimy.

Ambasadorka USA przy ONZ chwali Izrael. Wychodzi z sali na przemówieniu reprezentanta Palestyny fot. East News

- Żaden kraj w tej sali nie działałby z większym umiarem niż Izrael - powiedziała Haley podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ dotyczącego sytuacji w Strefie Gazy.

Walki w Strefie Gazy

Według palestyńskiego ministerstwa zdrowia 59 Palestyńczyków zginęło, a blisko 2800 zostało rannych w poniedziałkowych starciach z izraelskimi siłami w Strefie Gazy na granicy z Izraelem. Protestowano przeciwko przeniesieniu ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy.

Według źródeł dyplomatycznych USA zablokowały w poniedziałek przyjęcie oświadczenia Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającego do niezależnego śledztwa w sprawie wydarzeń w Strefie Gazy. W projekcie tekstu, który otrzymała AFP, potępiono również użycie broni, które spowodowało śmierć kilkudziesięciu palestyńskich cywilów.

We wtorek przypada 70. rocznica wybuchu pierwszej wojny arabskiej, nazywanej przez Izraelczyków wojną o niepodległość, a przez Arabów "katastrofą" (an-Nakba), w związku z wysiedleniami i ucieczkami setek tysięcy ludzi przed walkami. Właśnie los tych wysiedlonych i ich potomków, których jest obecnie kilka milionów, jest jedną z kluczowych kwestii w konflikcie arabsko-izraelskim.

EN_01319784_1748 fot. East News

Fotoreporterzy uwiecznili na zdjęciu ambasador USA Nikki Haley przy ONZ, która ostentacyjnie opuściła salę posiedzenia, podczas wystąpienia przedstawiciela Palestyny. "To zdjęcie pewnie przejdzie do historii i nie będzie to chwalebna historia" - komentuje ekspert i prezes Global.Lab Adam Traczyk. 

RadioZET.pl/PAP, Facebook/KM

Oceń