Zakonnica uratowała życie papieża. ''Chciałbym oddać hołd pielęgniarce''

Redakcja
03.03.2018 14:11
Zakonnica uratowała życie papieża. ''Chciałbym oddać hołd pielęgniarce''
fot. PAP/EPA

Papież Franciszek podczas sobotniego spotkania z pielęgniarkami i pielęgniarzami w Watykanie wspominał, że włoska zakonnica uratowała mu życie w szpitalu w Buenos Aires, gdy miał 20 lat. W ten sposób przywołał swą ciężką chorobę płuc.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Zagłosuj

Ile razy dziennie się modlisz?

Liczba głosów:

Zwracając się do ponad 6 tysięcy przedstawicieli personelu medycznego w czasie audiencji w Auli Pawła VI, Franciszek powiedział: "Jeśli pozwolicie, chciałbym oddać hołd pielęgniarce, która uratowała mi życie".

- To była włoska zakonnica, dominikanka, która pojechała do Argentyny - dodał.

Papież opowiadał: "Kiedy ja w wieku 20 lat byłem bliski śmierci, to ona powiedziała to lekarzom, dyskutowała z nimi i dzięki temu przeżyłem". - Bardzo jej dziękuję. Chciałbym tu, przed wami wymienić jej imię i nazwisko: to siostra Cornelia Caraglio, wspaniała kobieta, także odważna, do tego stopnia, że dyskutowała z lekarzami, pokorna, a zarazem pewna tego, co robiła - podkreślił Franciszek.

Zobacz także

Poprosił też obecnych: "Nie zapominajcie o lekarstwie czułości, jest takie ważne". - Czułość, uśmiech ma wielki sens dla chorych, to prosty gest, który podnosi na duchu. Daje poczucie towarzyszenia, czuje się, że wyzdrowienie jest blisko. Chory czuje się osobą, a nie numerem. Nie zapominajcie - apelował papież.

Pielęgniarki i pielęgniarzy nazwał "ekspertami w dziedzinie człowieczeństwa". Wyraził przekonanie, że "nie do przyjęcia" są braki w personelu medycznym i cięcia w służbie zdrowia.

RadioZET.pl/PAP/DG