Węgierskie władze chcą ukarać znaną markę piwa za komunistyczny symbol

Redakcja
27.03.2017 10:59
Heineken
fot. sxc.hu

Znana na całym świecie marka piwa może mieć na Węgrzech spore problemy. Rząd premiera Viktora Orbana rozpoczął prace nad przepisami, które zakazywać będą komercyjnego używania symboli totalitarnych. W rzeczywistości prawo to uderzyć ma w markę Heineken, której logo zawiera czerwoną gwiazdę.

Prawicowi politycy na Węgrzech, skupieni głównie wokół Jobbiku, są przekonani, że gwiazda, która obecna jest w logo marki Heineken ma oczywisty polityczny wydźwięk. Pracują nad ustawą, która zakazać ma stosowania zarówno symboli nazistowskich, jak np. swastyka, jak i komunistycznych - jak właśnie czerwona gwiazda, znana z logo Heinekena.

Okazuje się jednak, że zamiary wprowadzenia takich przepisów są próbą "rozprawienia się" z holenderską firmą po tym, jak pozwała jeden z węgierskich browarów za używanie nazwy piwa brzmiącej zbyt podobnie do nazwy rumuńskiej marki koncernu. Rumuński sąd, który rozstrzygał w tym sporze, przyznał rację Heinekenowi, co spotkało się z ostrą reakcją członków Jobbiku. Jeden z nich wezwał nawet do bojkotu piwa tej marki i podczas konferencji prasowej wylał napój do wiadra w geście protestu. Prawicowi politycy zaczęli postrzegać holenderski koncern jak wroga i zaczęli szukać sposobu na ukaranie go. W ten sposób zrodził się pomysł nowych przepisów, które już od kilku dni dyskutowane są w węgierskim parlamencie.

Jeśli ustawa zostanie przegłosowana, tych, którzy ją naruszają, spotkać może kara: grzywna do 2 miliardów forintów (czyli około 27 milionów złotych), a nawet kara więzienia.

Heineken symbolem czerwonej gwiazdy posługuje się już od ponad 150 lat - wprowadził ją do logo w 1864 roku, ale po II wojnie światowej zmienił jej kolor na biały. Do czerwieni powrócił po zakończeniu zimnej wojny.

RadioZET.pl/Theguardian/AS