Zamknij

Pacjentka na oddziale covidowym zadźgana nożycami. Sprawca uniknie więzienia?

17.03.2021 17:50

Nie żyje 54-letnia kobieta, którą na oddziale covidowym w Budapeszcie zaatakował 37-letni Chińczyk. Do dramatu doszło w zeszłą sobotę, mężczyzna użył nożyc chirurgicznych – informował węgierski serwis Blikk.hu.

Węgry, pacjentka zaatakowana nożyczami na oddziale covidowym
fot. Shutterstock

Tragedia w szpitalu w stolicy Węgier. W sobotę 37-letni pacjent pochodzący z Chin zaatakował inną pacjentkę na oddziale covidowym. Kilka razy ugodził ofiarę w klatkę piersiową i twarz, po czym wybiegł z oddziału.

Usiłował go powstrzymać ochroniarz, ale on także został zraniony w rękę. Prokuratura wystąpiła o aresztowanie sprawcy, który został schwytany na dziedzińcu szpitala. Podejrzewa się go o usiłowanie zabójstwa osoby niezdolnej do obrony.

Węgry: Zadźgał nożycami pacjentkę podłączoną do respiratora. Uniknie więzienia?

Dziennik "Blikk" poinformował w środę, że zmarła 54-latka pracowała jako nauczycielka. W momencie ataku na oddziale covidowym była w ciężkim stanie, podłączona do respiratora. Węgierska gazeta podała, że ciosy Chińczyka zadane w jej twarz były tak silne, że dotarły do mózgu.

Serwis Blikk.hu podał, że sprawca nie przyznał się podczas przesłuchania. Stwierdził jedynie, że nic nie pamięta. "Może zostać skazany nawet na dożywocie, ale przy uznaniu go za niepoczytalnego przez sąd może też wylądować w szpitalu psychiatrycznym" - podał portal.

"Blikk" pisze, powołując się na swoje źródła, że Chińczyk przed przyjęciem do szpitala był uzależniony od narkotyków i na oddziale zaczął mieć objawy odstawienne.

RadioZET.pl/Blikk.hu