Wenecja zmierzy się z 160 cm falą. Burmistrz: ''To będzie ciężki dzień''

17.11.2019 10:42
Wenecja
fot. PAP/EPA

Wenecja, która ucierpiała w ostatnich dniach w wyniku rekordowej powodzi, czeka na uderzenie kolejnej, rekordowej fali. W niedzielę po południu fala może sięgać 160 cm. Z kolei włoskie media opublikowały przerażające informacje na temat przyszłości Wenecji. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wenecja, której duża część znalazła się pod wodą, stoi w obliczu groźby kolejnej wysokiej fali. Według najnowszych prognoz, w niedzielę po południu woda ma osiągnąć poziom 160 cm. 

- To będzie ciężki dzień, ale jesteśmy gotowi - powiedział burmistrz Luigi Brugnaro podczas sobotniej konferencji prasowej. Powódź w Wenecji przejdzie do historii jako zjawisko nienotowane od 1872 roku. Po raz pierwszy od prawie 150 lat w jednym roku poziom przypływu przekroczył dwa razy w ciągu jednego tygodnia 150 centymetrow. 

Wenecja zalana. Miasto zostanie całkowicie zalane do 2050 roku

W dniach zmagań ze skutkami powodzi, włoskie media przytaczają też alarmujące prognozy organizacji pozarządowej Climate Central, według których Wenecja zostanie całkowicie zalana do 2050 roku.

Wenecja przeżywa od lat inny dramat - wyludnienie. Przypomniał o tym dziennik "Avvenire", przytaczając dane wskazujące, że co roku wyjeżdża stamtąd na zawsze tysiąc mieszkańców. Codziennie średnio trzy osoby.

To najlepiej świadczy o tym, jak bardzo krucha i bezbronna wobec wody jest Wenecja. Realną groźbą, przed jaką stoi jej ludność, to samotność ludzi starszych i ucieczka młodzieży. W rezultacie może stać się "wyludnioną perłą" - zaznacza gazeta.

Obawy te nasiliły się właśnie teraz, gdy tysiące osób poniosły ogromne straty, ponieważ zalane zostały ich domy, firmy, warsztaty, sklepy, punkty usługowe, lokale gastronomiczne.

mid-epa08001470_2
fot. PAP/EPA
mid-epa08001475
fot. PAP/EPA

Według prognoz do roku 2028 będzie tam coraz mniej rodzin z dziećmi, a pozostaną przede wszystkim ludzie starsi, powyżej 80. roku życia. Trwa tam zatem prawdziwa walka o przyszłość miasta - podkreślają komentatorzy we włoskich mediach.

RadioZET.pl/Reuters/PAP