Zamknij

"Wenezuelski Fritzl". Przez 31 lat więził i gwałcił swoją "miłość z dzieciństwa"

13.02.2020 17:36
Wenezuela
fot. Shutterstock

Wenezuelski sąd aresztował mężczyznę, który przez 31 lat więził i wykorzystywał seksualnie swoją - jak sam twierdził - "miłość z dzieciństwa". 56-latek został oskarżony o niewolnictwo seksualne oraz przemoc fizyczną i psychiczną. 

Sprawa zbulwersowała praktycznie całą Amerykę Południową. Sąd wydał nakaz aresztowania wobec 56-letniego Matiasa Salazara. Mężczyzna stanie przed sądem za niewolnictwo seksualne oraz stosowanie fizycznej i psychicznej przemocy, której dopuszczał się wobec swojej "miłości z dzieciństwa".

Wenezuela: więził i gwałcił ją przez 31 lat 

49-letnia dziś Morella poznała Matiasa, gdy była nastolatką. Zostali parą i ponoć bardzo się kochali. Niestety, jej rodzina przestała akceptować chłopaka, więc ten zaproponował, aby uciekli z rodzinnego miasta. Stało się to w grudniu 1988 roku.

Ostatecznie wylądowali w apartamentowcu w Maracay (północna Wenezuela). Tam Salazar przemocą zatrzymał przy sobie swoją wybrankę i tak przez 31 lat więził ją, bił i wykorzystywał seksualnie. Przez ten czas karmił jedynie ryżem, soczewicą i jajkami.

Zobacz także

Kobieta podjęła na przestrzeni lat trzy próby ucieczki, ale dopiero ostatnia, w styczniu tego roku, zakończyła się sukcesem. Co ciekawe, jej oprawca od dawna nie mieszkał już w tym samym lokalu, a w mieszkaniu w bloku naprzeciwko, gdzie żył z inną kobietą i ich wspólnym dzieckiem. 

Zobacz także

Salazar przebywa obecnie w areszcie policyjnym. On sam nie przyznaje się do winy i twierdzi, że trwa na niego nagonka medialna. Niewykluczone jednak, że mógł przetrzymywać w podobnych warunkach jeszcze co najmniej trzy inne kobiety. 

RadioZET.pl/Gazeta.pl/Twitter