Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Maduro zamknął granicę z Brazylią. Po starciach co najmniej 2 osoby nie żyją

22.02.2019 22:19
xxx wiadomosci

Co najmniej 2 osoby zginęły, a 15 zostało rannych od kul w piątek przy granicy Wenezueli z Brazylią, gdzie doszło do starć przeciwników reżimu Nicolasa Maduro z rządowymi siłami bezpieczeństwa.

Maduro zamknął granicę z Brazylią. Po starciach co najmniej 2 osoby nie żyją fot. Twitter screen

Do starć na granicy z Brazylią doszło po tym, jak dotychczasowy prezydent Wenezueli Nicolás Maduro kazał w czwartek zamknąć granicę z Brazylią, chcąc w ten sposób zapobiec dostarczeniu zapowiedzianej przez brazylijski rząd pomocy humanitarnej do Wenezueli. Granicę zamknięto o godzinie 1 w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego.

Do starć doszło niedaleko granicy w małej miejscowości Kumarakapay. Jej mieszkańcy już wcześniej zapowiedzieli, że będą starali się pomóc w dostarczeniu brazylijskiej pomocy humanitarnej na terytorium Wenezueli, i w piątek podjęli próbę uniemożliwienia żołnierzom zablokowania drogi prowadzącej od granicy. Wtedy w ich kierunku padły strzały.

W starciach na granicy zginęły co najmniej 2 osoby

Kilka godzin po starciach władze graniczącego z Wenezuelą brazylijskiego stanu Roraima poinformowały, że do szpitala w Boa Vista, głównym mieście w tym stanie, trafiło pięć osób zranionych przez wenezuelskie wojsko. "Dwa ambulansy wenezuelskie otrzymały zezwolenie na przekroczenie granicy i przywiozły pięć rannych osób" - poinformowała służba zdrowia stanu Roraima.
"Wszyscy ranni zostali postrzeleni. Do szpitala zostali przewiezieni pod opieką wenezuelskich lekarzy" - wyjaśniono w komunikacie i sprecyzowano, że karetki pogotowia miały do pokonania 215 km z granicy do Boa Vista.

Wiadomo już, że 2 postrzelonych osób nie udało się uratować. Miejscowe władze podały, że ofiary śmiertelne to zamieszkujący te tereny Indianie z grupy etnicznej Pemon.

Brazylia organizuje pomoc humanitarną dla Wenezueli

Mimo starć w Kumarakapay rząd Brazylii zapowiedział, że nie zrezygnuje z prób dostarczenia Wenezuelczykom pomocy humanitarnej. Do Boa Vista wysłany został samolot załadowany żywnością i lekarstwami. Stamtąd transport ma trafić do miasta Pacaraima, leżącego w pobliżu granicy.

Tymczasowy prezydent Wenezueli Juan Guaidó, który w czwartek udał się na granicę z Kolumbią, gdzie oczekiwana jest pomoc humanitarna z USA, wezwał przywódców wenezuelskiej armii do jak najszybszego schwytania osób odpowiedzialnych za strzały w kierunku miejscowej ludności w Kumarakapay. W przeciwnym razie, jak zapowiedział na Twitterze, to oni odpowiedzą za śmierć w przygranicznym mieście. "Musicie zdecydować, po czyjej jesteście stronie" - napisał Guaidó.

Na razie nic jednak nie wskazuje na to, by armia miała zamiar wpuścić pomoc do kraju. Może się okazać, że tam także dojdzie do konfrontacji między protestującymi Wenezuelczykami i opozycją a siłami rządowymi. 

RadioZET.pl/PAP/MK

Oceń