Nieoficjalnie: Timmermans dostał od KE zgodę na wszęcie procedury ws. Polski

Redakcja
27.06.2018 16:49
Timmermans
fot. PAP/EPA

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans dostał w środę od kolegium komisarzy mandat do wszczęcia procedury o naruszenie prawa UE wobec Polski w tych sprawach, które uzna za stosowne - podało PAP źródło unijne.

Według rozmówcy PAP będzie to oznaczało, że w najbliższym czasie Komisja rozpocznie procedurę dotyczącą ustawy o Sądzie Najwyższym.

Zgoda dla Timmermansa

Timmermans zdawał w środę kolegium komisarzy relację z przeprowadzonego we wtorek na Radzie ds. Ogólnych wysłuchania Polski w sprawie praworządności. Wiceszef KE mówił po nim we wtorek, że w Polsce nadal istnieje systemowe zagrożenie dla praworządności, dlatego oczekuje od władz w Warszawie kroków w tej sprawie. Przyznał przy tym, że ze strony polskiego rządu podczas wtorkowego wysłuchania nie padły propozycje kolejnych zmian w polskim sądownictwie.

Zobacz także

Dla KE ważną kwestią jest sprawa sędziów Sądu Najwyższego i ustawy o Sądzie Najwyższym. KE mocno krytykowała polskie rozwiązania, wskazując, że otwierają one drzwi do upolitycznienia SN.

Timmermans pytany przez dziennikarzy, czy KE zamierza uruchomić w związku z tym procedurę naruszenia prawa unijnego, odpowiedział, że KE nie podjęła takiej decyzji. - KE ma zawsze możliwości rozpoczęcia procedury naruszenia prawa, jeśli wierzymy, że doszło do złamania prawa unijnego. W tym konkretnym przypadku nie podjęliśmy żadnych decyzji - zaznaczył.

Czego dotyczy ustawa o SN?

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu w stan spoczynku przechodzą z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia.

Zobacz także

Mogą oni dalej pełnić swoją funkcję, jeśli - w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, czyli do 2 maja - złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a Prezydent RP wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN.

W SN orzeka obecnie 74 sędziów, spośród których 27 osiągnęło ten wiek. KE mocno krytykowała to rozwiązanie, wskazując, że otwiera ono drzwi do upolitycznienia SN.

RadioZET.pl/PAP/MP