Tłum rzucił się na złodzieja, doszło do linczu. Drastyczne nagranie obiegło sieć

28.10.2019 17:50
Tłum rzucił się na złodzieja, doszło do linczu. Drastyczne nagranie obiegło sieć
fot. Chloe Fids/Twitter Printscreen

Brutalne sceny zostały zarejestrowane przez przechodniów oraz kamery monitoringu miejskiego. Rozjuszony tłum rzucił się na uciekającego złodzieja, który wcześniej obrabował sklep jubilerski. Gdyby nie kilku mężczyzn, którzy po chwili podbiegli do zbiegowiska i odciągnęli pozostałych od leżącego, finał mógłby być tragiczny. Nagranie natychmiast obiegło sieć.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Brutalne sceny rozegrały się przy ulicy Shepherd’s Bush w Londynie (zachodnia część miasta). Trzech mężczyzn w kaskach wjechało samochodem w sklep jubilerski i obrabowało go. Napadu dokonali w ciągu dnia, na oczach bardzo wielu przechodniów.

Zobacz także

Świadkowie samodzielnie ujęli przestępcę

Część z nich postanowiła samodzielnie zatrzymać przestępców. Świadkowie, którzy widzieli kradzież, ustawili się przy wyjściu żeby ująć złodziei. Dwóm zamaskowanym bandytom udało się uciec, ponieważ wybiegając ze sklepu, wymachiwali w stronę przechodniów młotkami i ostrymi narzędziami.

Zobacz także

Tłum rzucił się na złodzieja

Trzeci napastnik, w którego rękach znajdowała się znaczna część ukradzionych kosztowności, poślizgnął się i przewrócił dosłownie po kilku metrach ucieczki. Próbował jeszcze chwycić worek i dalej uciekać, ale rozwścieczony tłum natychmiast go dopadł. Świadkowie rzucili się na niego, przyduszając go do ziemi, kopiąc i okładając pięściami. Brutalne zajście zostało nagrane przez niektórych świadków za pomocą kamery w telefonie, dramatyczny incydent zarejestrowały również kamery monitoringu.

Lincz na mężczyźnie trwał dłuższą chwilę. Do rozjuszonego tłumu w pewnym momencie podbiegło kilku mężczyzn, którzy próbowali uratować sytuację i osłonić złodzieja przez agresją niektórych świadków kradzieży. W trakcie zamieszania, przestępca chciał się wyrwać, jednak na miejscu pojawiła się już policja. Funkcjonariusze zakuli go w kajdanki i doprowadzili do aresztu.

Londyńskie służby wciąż poszukują pozostałych sprawców kradzieży.

RadioZET.pl/independent.co.uk