12-latka zmarła po wdychaniu dezodorantu. Rodzina ostrzega innych rodziców!

Redakcja
11.05.2018 22:19
Jeff Anderson
fot. SWNS

12-letnia dziewczynka zmarła w swojej sypialni po wdychaniu oparów dezodorantu. Rodzina Jess Anderson z Wielkiej Brytanii rozpoczęła kampanię ostrzegającą młodzież przed niebezpieczeństwem nadużywania aerozoli.

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

Jak informuje brytyjski ''Daily Mail'', 12-latka została znaleziona przez swojego brata bliźniaka Toma w rodzinnym domu w Quedgeley, w hrabstwie Gloucestershire, w listopadzie ubiegłego roku. Dziewczynka została przewieziona do Children's Hospital w Bristolu, gdzie mimo prób reanimacji zmarła tego samego wieczoru.
Przy łóżku nastolatki znaleziono puste puszki po dezodorantach. Śledczy badający sprawę wykluczyli motyw samobójczy. Według medyków sądowych dziewczyna popełniła "tragiczny błąd"

Zobacz także

Brat 12-latki oraz jej matka wspólnie z lokalnymi organizacjami charytatywnymi rozpoczęli kampanię ostrzegającą inne dzieci przed niebezpieczeństwem wdychania aerozoli. Theresa Herbert żąda również wprowadzenia zakazu sprzedaży ich osobom poniżej 18 roku życia.

- Jest wielu rodziców, którzy nie mają pojęcia, że tak się dzieje. Musimy promować świadomość wśród rodziców, młodzieży i dzieci, ponieważ nie mają pojęcia, że ich życie może być zagrożone - powiedziała matka Jess Anderson.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: