Zamknij

Pies zaatakował noworodka, dziecko zmarło. Miało zaledwie 12 dni

16.09.2020 22:01
agresywny pies
fot. Shutterstock.com (zdjęcie ilustracyjne)

Horror w Wielkiej Brytanii. Pies zaatakował noworodka. Dziecko zmarło w wyniku odniesionych ran. Rodzice chłopca usłyszeli zarzut zabójstwa z powodu rażącego zaniedbania.

Do tragedii doszło w Woodlands, w dystrykcie Doncaster. Około godziny 15.30 w niedzielę policja otrzymała zgłoszenie o ataku przy Welfare Road - poinformował rzecznik policji hrabstwa South Yorkshire.

Po przybyciu na miejsce służby ratunkowe odkryły, że 12-dniowy chłopiec został pogryziony przez czworonoga i doznał poważnych obrażeń. Dziecko trafiło do szpitala, ale niestety zmarło wkrótce potem. W sprawie wszczęto śledztwo. Rodziców chłopca 35-letniego Stephena Joynesa i 27-letnią Abigail Ellis aresztowano pod zarzutem zabójstwa z powodu rażącego zaniedbania. Oboje zostali zwolnieni za kaucją.

Zobacz także

Wielka Brytania. Pies zaatakował dziecko. Chłopiec zmarł

Elon przyszedł na świat na początku września. Od momentu przyjazdu ze szpitala dziecko leżało w tzw. koszu Mojżesza. Wujek chłopca w rozmowie z portalem The Sun ujawnił, że w momencie tragedii matka dziecka była na górze w toalecie, a ojciec w ogrodzie. „Pies przebywał w zagrodzie, ale nagle uwolnił się, przeskoczył przez ogrodzenie i przeszedł przez otwarte drzwi do pokoju na dole, gdzie leżał noworodek" - relacjonował.

Wtedy wydarzył się dramat. Zdaniem mężczyzny zwierzę mogło być zazdrosne lub pomyśleć, że dziecko to zabawka. Pies nigdy wcześniej nie sprawiał kłopotów, wręcz przeciwnie - był przyjaznym pupilem, który przytulał się do wszystkich domowników. „Mieszkał tam od jakiegoś czasu. To był pies córki Steve'a. Kiedy rozstała się ze swoim partnerem, nie chciała go zatrzymać, więc moja siostra się nim zajęła" - kontynuował brat matki zmarłego chłopca.

To trzecia tragedia, która dotknęła brytyjską rodzinę. Joel - ojciec trojga innych dzieci Abigail Ellis zmarł w zeszłym roku na sepsę w wieku zaledwie 28 lat, a jej tata Richard odszedł w 2013 roku. Narodziny Elona miały być nowym początkiem. Według przyjaciółki Brytyjki nowo narodzony syn miał być "promieniem nadziei pośród wszystkich tragedii". Zdaniem przyjaciół rodziny to był nieszczęśliwy wypadek.

Zobacz także

RadioZET.pl/The Sun/BBC.com