Zamknij

Saperzy w fabryce szczepionek na COVID-19. Trafiła tam podejrzana paczka

27.01.2021 16:06
Wockhardt UK
fot. PAUL ELLIS/AFP/East News

Podejrzana przesyłka w firmie AstraZeneca w północnej Walii. Policyjni saperzy zostali wezwani w środę do fabryki, w której produkowane są szczepionki przeciw COVID-19 - przekazała stacja BBC. Część osób ewakuowano.

Do fabryki w północnej Walii, w której odbywa się ostatnia faza produkcji szczepionki firmy AstraZeneca przeciw Covid-19, trafiła podejrzana paczka. Część osób została ewakuowana. 

Wielka Brytania. Podejrzana przesyłka w fabryce szczepionek na COVID-19

Zakład firmy Wockhardt UK znajduje się na terenie parku przemysłowego w Wrexham. Odbywa się tam ostatnia faza produkcji szczepionki na koronawirusa firmy AstraZeneca - jest ona umieszczana jest we fiolkach i pakowana. W środę dotarła tam podejrzana przesyłka.

"Wockhardt UK w Wrexham otrzymał dziś rano podejrzaną paczkę na teren zakładu. Wszystkie odpowiednie władze zostały natychmiast powiadomione i zaangażowane. Na podstawie opinii ekspertów przeprowadziliśmy częściową ewakuację obiektu do czasu przeprowadzenia pełnego dochodzenia. Bezpieczeństwo naszych pracowników i ciągłość biznesowa pozostają najważniejsze" - poinformowała firma w wydanym oświadczeniu.

- Obecnie mamy do czynienia z trwającym incydentem na terenie parku przemysłowego we Wrexham - poinformowała lokalna policja. Dodano, że postronni ludzie powinni unikać tego obszaru. Policja potwierdziła też podaną wcześniej przez BBC informację, że do zakładu wysłano policyjną jednostkę saperów.

Zgodnie z umową zawartą z brytyjskim rządem AstraZeneca ma zapewnić Wielkiej Brytanii 100 milionów dawek szczepionki, która została opracowana wspólnie z naukowcami z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Obecnie firma jest w sporze z Unią Europejską z powodu zapowiedzi zmniejszenia dostawy szczepionki na tamtejszy rynek, co jest efektem problemów produkcyjnych w jej fabryce w Belgii.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP