Zamordował niemowlę, bo płakało. W więzieniu sami wymierzyli sprawiedliwość

Redakcja
03.12.2018 08:45
Zamordował niemowlę, bo płakało. W więzieniu sami wymierzyli sprawiedliwość
fot. Shutterstock

Samosąd w więziennej celi w angielskim Leeds. Więźniowie skatowali mężczyznę, którego skazano za brutalne morderstwo noworodka. 

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Luna zmarła dwa dni po narodzinach. Jak wykazało śledztwo, mężczyzna nie mógł znieść głośnego płaczu dziecka. Ojciec uderzył dziewczynkę, a gdy ta nie przestała płakać, zaczął gwałtownie potrząsać. Dziecko trafiło do szpitala. Mężczyzna tłumaczył lekarzom, że jego córka uderzyła głową w ścianę. 

W zmyśloną historię ojca Luny nie uwierzyli śledczy. Mężczyzna został skazany na dożywocie. Gdy jego współwięźniowie dowiedzieli się, za co odsiaduje wyrok, skatowali go w celi. 

Zobacz także

W związku ze śmiercią 22-latka wszczęte zostało śledztwo. Okazało się, że za morderstwo odpowie inny więzień, 28-letni John Westland. Sąd skazał go na dożywocie za zabójstwo mężczyzny w więzieniu w Leeds.

RadioZET.pl/DG