Zamknij

Doroczna konferencja Putina. Nagle pada pytanie o... III wojnę światową

Redakcja
07.06.2018 18:53
Władimir Putin
fot. PAP/EPA

Władimir Putin przez wiele godzin na dorocznej telekonferencji odpowiadał na pytania Rosjan z całego kraju. Prezydent Rosji ganił zachodnie kraje za politykę sankcji wobec Rosji - przekonywał, że jest nieskuteczna. Ukrainie wytykał, że nie jest w stanie rozwiązać problemów w Donbasie, dlatego Rosja będzie wspierać tamtejsze republiki. Największą uwagę wywołało pytanie o III wojnę światową. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Władimir Putin w czwartek po raz 16. w trakcie swych rządów odpowiadał w programie na żywo na pytania, prośby i skargi obywateli. Była to zarazem pierwsza telekonferencja podczas jego nowej kadencji prezydenckiej rozpoczętej po wyborach 18 marca.

III wojna światowa

Prezydent Rosji w odpowiedzi na pytanie o III wojnę światową powołał się na Einsteina, który mówił, że nie wie jaka będzie III wojna światowa, ale czwarta będzie na kije i pałki. 

- Rozumienie tego, że III wojna światowa może okazać się końcem naszej cywilizacji, powinno nas powstrzymywać od skrajnych i bardzo nieodpowiedzialnych działań na arenie międzynarodowej - powiedział Putin. 

- A Rosja tylko broni i bronić będzie swoich interesów - dodał władca Rosji. 

Zobacz także

Putin jest na Kremlu najdłużej urzędującym politykiem od czasów Józefa Stalina. 18 marca br. po raz czwarty w swej karierze został prezydentem Rosji. 

Od 1999 roku, kiedy za prezydentury Borysa Jelcyna został premierem, Putin nie zszedł ani razu z rosyjskiej sceny politycznej. Na czele państwa stał już w latach 2000-2008, potem do 2012 roku formalnie był premierem, a na Kremlu zastępował go jeden z jego najbardziej zaufanych współpracowników, obecny szef rządu Dmitrij Miedwiediew.

RadioZET.pl/PAP/aj,DG