Władze Jersey City chcą przenieść Pomnik Katyński. Reaguje prezes IPN

Redakcja
01.05.2018 18:58
Władze Jersey City chcą przenieść Pomnik Katyński. Reaguje prezes IPN
fot. Wikipedia

Zapowiedź usunięcia i przeniesienia w inne miejsce Pomnika Katyńskiego z Exchange Place w Jersey City przyjąłem z wielkim niepokojem; Instytut Pamięci Narodowej sprzeciwia się temu działaniu – napisał prezes IPN Jarosław Szarek w oficjalnym oświadczeniu.

Władze Jersey City chcą przenieść Pomnik Katyński. Reaguje prezes IPN

„Instytut Pamięci Narodowej kategorycznie sprzeciwia się usunięciu Pomnika Katyńskiego z Exchange Place w Jersey City, w związku z czym postanowiłem przedstawić swoje stanowisko mieszkańcom i władzom Jersey City” – napisał w komunikacie przesłanym we wtorek Polskiej Agencji Prasowej prezes INP Jarosław Szarek.

Jak podkreślił, komunikat burmistrza Jersey City Stevena Fulopa o zamiarze usunięcia i przeniesienia Pomnika Katyńskiego w inne miejsce przyjął „z wielkim niepokojem”.

Fulop nie powiadomił bezpośrednio Polonii o swych zamierzeniach. O projekcie stworzenia parku - na terenie, gdzie stoi pomnik - napisał w poniedziałek na Twitterze. „Przeniesiemy pomnik z Exchange Place i tymczasowo go przechowamy w DPW (Departament Prac Publicznych), aby nie został uszkodzony. Podejmujemy prace inżynieryjne przygotowujące teren pod park” – skwitował bez dalszych wyjaśnień Fulop.

Szarek przypomniał, że „odsłonięty w maju 1991 r. na prestiżowym Exchange Place w Jersey City Pomnik Katyński autorstwa mistrza Andrzeja Pityńskiego stał się trwałym świadectwem polskości w Ameryce i prawdy o sowieckiej zbrodni popełnionej na Polakach”. Podkreślił również, że "monument skrępowanego polskiego oficera z wbitym w plecy sowieckim bagnetem, łącznie z okalającymi go pamiątkowymi tablicami poświęconymi zagłodzonym syberyjskim zesłańcom i ofiarom zamachu terrorystycznego 11 września 2001 r., ma również swój wymiar uniwersalny".

„Nieprzypadkowo Pomnik Katyński w Jersey City jest dziełem uchodźcy. Powstał z wysiłku polskich imigrantów i weteranów II wojny światowej, którzy walcząc z niemieckim i sowieckim totalitaryzmem, właśnie na ziemi amerykańskiej szukali wolności i schronienia” - czytamy w komunikacie.

Zaniepokojenie Polonii w New Jersey i Nowym Jorku podzielił ambasador RP w Stanach Zjednoczonych Piotr Wilczek. Wyraził je w poniedziałek na Twitterze w reakcji na oświadczenie burmistrza i brak dialogu z diasporą polską. Przypominał o trwających dekadę wysiłkach społeczności polsko-amerykańskiej, mających na celu wzniesienie monumentu.

RadioZET.p/SI/PAP