Trzęsienie ziemi we Włoszech: strażacy wyciągnęli spod gruzów 11-latka

Redakcja
22.08.2017 12:21
Trzęsienie ziemi we Włoszech: strażacy wyciągnęli spod gruzów 11-latka
fot. PAP/EPA

Włoskim służbom udało się uratować 11-letniego chłopca, który przez blisko 14 godzin był uwięziony pod gruzami zawalonych w wyniku trzęsienia ziemi budynków. Pomocy potrzebuje jeszcze 7-letnie dziecko.

Pod gruzami uwięziona była cała rodzina. Oprócz 11-latka, ratownikom udało się już wyciągnąć jego rodziców, a także 7-miesięcznego brata. Uratowanie niemowlęcia okrzyknięto cudem. Malec został nakarmiony i czuje się dobrze. Pod ziemią pozostaje jeszcze 7-latek. Udało się już z nim nawiązać kontakt. Rozpoczęła się akcja uwalniania malca spod gruzów. 

Zobacz także

Akcja ratunkowa jest spowalniana przez baton i resztki kolumn. Gruzy trzeba usuwać kamień po kamieniu.

Upadające części kościoła zabiły kobietę. Łącznie dwie osoby zginęły, a około 40 jest rannych.

Trzęsienie ziemi spowodowało dotkliwe zniszczenia na włoskiej wyspie Ischia. To miejsce popularne wśród turystów, słynące z wód termalnych. Szkody są bardzo duże. Zawaliły się budynki mieszkalne, zniszczeniu uległy hotele. Wiele starych domów zamieniło się w gruzowiska. Na wyspie nie ma prądu. Ischia, która leży w zatoce neapolitańskiej, jest popularna wśród turystów. Kiedy zaczęło się trzęsienie ziemi zapanowała panika. Turyści uciekali z hoteli i chcieli się jak najszybciej przedostać na ląd. Służby udostępniły promy, w porcie ustawiają się teraz kolejki. Otwarto też stadion na których ludzie koczowali przez noc pod gołym niebem.

Największe zniszczenia są w mieście Casamicciola. 

Po wstrząsie rozgorzała debata na temat stanu technicznego budynków. 

RadioZET.pl/KM