Tragedia we Włoszech. Cztery osoby zginęły przygniecione przez drzewa

Piotr Drabik
29.10.2018 19:18
Włochy. Cztery osoby zginęły, po tym jak zostały przygniecione przez drzewo
fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Cztery osoby zginęły w poniedziałek we Włoszech, gdy runęły na nie drzewa przewrócone przez gwałtowny wiatr. Stan najwyższego alarmu pogodowego obowiązuje w wielu regionach kraju. W Wenecji woda zalała ponad połowę historycznego centrum miasta.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W okolicach Frosinone w środkowych Włoszech dwie osoby zginęły w samochodzie przygniecionym przez upadające drzewo. Trzecia ofiara śmiertelna to 21-latek, na którego spadło drzewo, gdy szedł ulicą w Neapolu.

W mieście Terracina w stołecznym regionie Lacjum na przejeżdżający samochód runęło drzewo; zginęła jedna osoba, a druga została ciężko ranna.

Zobacz także

Koło Pescary w Abruzji kobieta odniosła poważne obrażenia, gdy drzewo spadło na jej auto, a pod Rzymem spadająca gałąź zraniła kobietę.

Prawie w całym Lacjum wieje bardzo silny wiatr. W Rzymie wywrócił on dziesiątki drzew. W Ligurii na północy wiatr osiąga prędkość 180 kilometrów na godzinę.

Zobacz także

Z powodu porywistego wiatru i w trosce o bezpieczeństwo turystów ewakuowano teren wykopalisk archeologicznych w Pompejach na południu kraju. W wielu rejonach kraju doszło do lokalnych podtopień. Zamknięto niektóre odcinki zalanych dróg.

Pogarsza się sytuacja w Wenecji, gdzie tzw. wysoka woda osiągnęła poziom 156 centymetrów, zalewając 70 proc. historycznego centrum.

Zawieszono kursowanie tramwajów wodnych, podstawowego środka komunikacji w mieście. Policja udzieliła pomocy wielu turystom, którzy z powodu podnoszącego się poziomu wody zostali uwięzieni na zalanych ulicach w rejonie placu świętego Marka i mostu Rialto.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD