Zamknij

Katastrofa w Genui. Znaleziono ciało ostatniego zaginionego

Redakcja
18.08.2018 13:23
Genua
fot. PAP/EPA

W Genui strażacy wydobyli w sobotę po południu ciało ostatniej osoby zaginionej po katastrofie wiaduktu. Tym samym jej bilans wzrósł do 42. Rano odnaleziono ciała trzyosobowej rodziny: rodziców z 9-letnią córką.

Zwłoki ostatniego poszukiwanego leżały pod wielkim blokiem cementu z zawalonego fragmentu mostu-wiaduktu. To ciało pracownika miejskiego przedsiębiorstwa komunalnego, który wracał samochodem do domu po zakończeniu zmiany.

Wcześniejszy bilans mówił o 38 zabitych w tragedii. Poszukiwane były jeszcze dwie osoby, aczkolwiek media podały również, że jedna z nich -  obywatel Niemiec - skontaktowała się z prefekturą w Genui.

Zobacz także

Na miejsce wtorkowej katastrofy przybył przed południem prezydent Włoch Sergio Mattarella, który wziął udział w państwowym pogrzebie 18 ofiar. Ceremonii w hali genueńskich targów przewodniczył arcybiskup Genui kardynał Angelo Bagnasco.

Zgromadziły się tam setki ludzi. Przybyli piłkarze obu miejscowych klubów piłkarskich Genoa i Sampdoria. Rodziny pozostałych ofiar wybrały prywatne pogrzeby w miejscach zamieszkania.

Katastrofa w Genui 

Do tragedii doszło w czasie gwałtownej burzy i ulewy nad Genuą, nazywanej "wodną bombą". Niektórzy świadkowie cytowani przez stacje radiowe i telewizyjne twierdzą, że w wiadukt trafił piorun. Są też relacje kierowców, którzy przejeżdżali tamtędy kilkanaście minut wcześniej i odczuli silniejsze niż zazwyczaj drżenia.

Zdjęcia i nagrania z miejsca katastrofy ukazują jej ogromną skalę. Zawalił się długi centralny odcinek wiaduktu, który runął z wysokości około 100 metrów.

Ucierpieli zarówno ludzie w samochodach, które spadły wraz z odcinkiem drogi, jak i ci, na których z dużej wysokości spadły jej fragmenty. Z jednego ze zniszczonych domów wydobyto kilka osób z ciężkimi obrażeniami.

RadioZET.pl/PAP/DG/MP