Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ofiara gwałtu w Rimini udzieliła wywiadu włoskiemu dziennikowi

30.08.2017 17:53
xxx wiadomosci

26-letnia Polka zgwałcona na plaży we włoskim kurorcie Rimini udzieliła wywiadu dziennikarzowi „La Repubblica”. - Chcę tylko sprawiedliwości, a nie zemsty - podkreśliła cytowana przez włoski dziennik. Po kilku godzinach okazało się, że informacja ta jest nieprawdziwa, a "La Repubblica" opisała nieprawdę.

Ofiara gwałtu w Rimini udzieliła wywiadu włoskiemu dziennikowi fot. PAP/EPA

Polskie MSZ zdementowało informacje, które opublikował włoski dziennik "La Repubblica". Po kilku godzinach od publikacji i przedrukowaniu doniesień przez portale internetowe, okazało się, że wszystko było kłamstwem. Oto szczegóły:

– Męczy mnie przypominanie tego, co się stało, a politycy, którzy mówią o karze śmierci, instrumentalnie wykorzystują sprawę dla swoich celów. Jakie znowu tortury, jaka kara śmierci? My chcemy tylko, żeby ich aresztowali, i żeby te bestie zapłaciły za to, co zrobiły, żeby móc wrócić do Rimini jako zwykli turyści – powiedziała w rozmowie z włoskim dziennikarzem „La Reppublica”.

Polka odniosła się także do wpisu wiceministra sprawiedliwości. Patryk Jaki na Twitterze pisał o karze śmierci i tortur dla sprawców brutalnego napadu.

– To typowa instrumentalizacja polityczna. Pod tym względem Polska nie różni się od Włoch. Chcemy tylko zamknąć ten rozdział, wrócić do normalności, naszej pracy i codziennego życia. I być może za jakiś czas wrócić do tego wspaniałego miasta – skomentowała 26-latka.

– Chcemy wrócić do Rimini. Bardzo chcielibyśmy spędzić tutaj weekend, choć może nie od razu, a za kilka miesięcy. Mieliśmy wspaniałe wakacje, dopóki... Solidarność, jaką okazało nam to miasto, jest niesamowita, dlatego chcemy wrócić - dodała na zakończenie.

Atak na plaży w Rimini 

26-letnia Polka i jej partner zostali napadnięci na plaży w Rimini przez czterech mężczyzn pochodzących najprawdopodobniej z północnej Afryki. Napastnicy zbiorowo zgwałcili kobietę, a mężczyznę kilka razy uderzyli w głowę, wskutek czego stracił przytomność. Oboje zostali też ograbieni.

Według agencji ANSA sprawców napadu już rozpoznał na policyjnych zdjęciach obywatel Peru, którego w nocy z piątku na sobotę zaatakowała zapewne ta sama czteroosobowa grupa. Ranny mężczyzna został porzucony przy drodze.

Zdjęcia z miejsca zdarzenia:

RadioZET.pl/La Reppublica/PAP/DG

Oceń