Zamknij

Opiekunka wyrzuciła niemowlę przez okno. "Teraz jest wolne"

03.06.2022 13:22

32-latka we włoskiej miejscowości Soliera niedaleko Modeny wyrzuciła 13-miesięczne niemowlę przez okno. Kobieta usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa. Dziecko trafiło w ciężkim stanie do szpitala.

niemowlę
fot. Shutterstock.com

Tragedia wydarzyła się we wtorek. Około godziny 10 przy Via Arginetto słychać było krzyki. Lokatorzy zauważyli, że na trawniku leży małe dziecko. Okazało się, że 32-letnia opiekunka wyrzuciła je z okna na drugim piętrze. Spadło z trzech metrów.

Włochy. Wyrzuciła niemowlę przez okno. "Wyglądało jak lalka"

Jak podaje "Corriere della Serra", Monika Santi opiekowała się 13-miesięcznym niemowlęciem, kiedy jego rodziców nie było w domu. Chłopczyk trafił do szpitala Maggiore w Bolonii, dokąd dotarł przetransportowany helikopterem. Dziecko doznało urazu klatki piersiowej i kilku złamań. Jego stan jest poważny, ale stabilny.

Świadkowie zeznali, że kobieta, zrzucając dziecko, powiedziała: "Jest teraz wolne”. „Poszedłem na ulicę wyprowadzić psa, widziałem krzyczące kobiety, jedna trzymała dziecko, leżało na plecach, wyglądało jak lalka” - relacjonował włoskim mediom mężczyzna mieszkający naprzeciwko.

Monika Santi podczas przesłuchania powiedziała, że "nic nie pamięta". Jej prawniczka oświadczyła, że 32-latka jest w szoku. „Przesłuchanie trwało bardzo krótko – dodała – ponieważ moja klientka jest zdezorientowana, prawie nie może mówić”.

32-latka ukończyła ekonomię i handel, nigdy nie była karana, a od stycznia opiekowała się chłopcem przez 8 godzin dziennie. Kobieta usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa. Kluczowe miały się okazać zeznania sprzątaczki, która przebywała w domu podczas tragedii.

„Nigdy nie wykazywała żadnych oznak braku równowagi. Jesteśmy zszokowani” – mówiła babcia dziecka, cytowana przez "Corriere della Serra".

RadioZET.pl/corriere.it/vanityfair.it