Zamknij

Włochy. Śmiertelny wypadek na autostradzie. Nie żyje polski kierowca

23.09.2020 09:31
Włochy
fot. Jose Hernandez Camera 51/Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

30-letni Polak zginął w wypadku drogowym na obwodnicy Turynu. Mężczyzna szedł pieszo wzdłuż jezdni i wtedy uderzył w niego samochód. Okazało się, że nasz rodak był kierowcą ciężarówki, którą znaleziono później na pobliskim parkingu. 

Do zdarzenia, o którym pisze włoski portal Torino Today, doszło we wtorek 22 września na południowej obwodnicy Turynu w północno-zachodnich Włoszech. 30-latek z Pajęczna (woj. łódzkie), który pracował jako kierowca ciężarówki, zginął potrącony przez inny samochód w momencie, gdy szedł wzdłuż jezdni.

Zobacz także

Mężczyzna zginął w pobliżu stacji benzynowej Nichelino. 44-latka, która prowadziła uczestniczące w wypadku auto, zatrzymała się, aby udzielić mu pomocy. Pomimo wezwania służb ratunkowych, 30-latka niestety nie udało się uratować. Jego tira znaleziono na pobliskim parkingu.

Zobacz także

Według informacji włoskich mediów, Polak w momencie zdarzenia mógł być nietrzeźwy - przed kolizją widziano go idącego zygzakiem po pasie awaryjnym autostrady. Przyczyny oraz dokładne okoliczności wypadku będzie teraz wyjaśniać lokalna policja. 

RadioZET.pl/torinotoday.it