Zamknij

Zaginęła 18-latka. Zamordowana, bo nie zgodziła się na ślub? "Chyba ją udusili"

08.06.2021 16:04
Włochy
fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

"Barbarzyństwo w rodzinie" - to tytuł we włoskiej prasie, która opisuje we wtorek sprawę zaginięcia 18-letniej córki imigrantów z Pakistanu. Zniknęła ona w Emilii-Romanii, gdy zbuntowała się przeciwko przymusowemu ślubowi. Prawdopodobnie została zamordowana.

Włochy. Poszukiwana jest nie tylko nastolatka, która wybrała zachodni styl życia, ale także cała jej najbliższa rodzina, która nagle po jej zaginięciu uciekła do Pakistanu. - Została zabita przez wujka i dwóch kuzynów, chyba ją udusili - to cytowane przez dziennik "Corriere della Sera" słowa brata 18-letniej Saman Abbas, które są jednym z najważniejszych tropów w poszukiwaniach.

Karabinierzy ujawnili też zdjęcie z kamer monitoringu w miejscowości Novellara, gdzie mieszkali pakistańscy imigranci. Widać na nim wujka dziewczyny i dwóch kuzynów idących z łopatą. Według śledczych najbardziej prawdopodobną hipotezą jest to, że Saman została zabita pod koniec kwietnia, po gwałtownej kłótni w rodzinie na tle jej wyboru stylu życia.

Włochy. Zaginiona 18-latka. Prawdopodobnie została zamordowana

Najwięcej szczegółów ujawnia obecnie 16-letni brat młodej dziewczyny, który w maju został zatrzymany w Ligurii podczas próby ucieczki do Francji. Trafił do ośrodka dla nieletnich i złożył zeznania w sprawie siostry. - Tata płakał, nie powiedzieli mi, gdzie jest ciało - ujawnił. Wcześniej według jego relacji wujek powiedział jego rodzicom, że "zajmie się" sprawą Saman.

Brat nastolatki mówił też, że wujek zagroził mu, że i jego zabije, jeśli zgłosi sprawę policji. Po tych zeznaniach prokuratura prowadzi postępowanie ws. umyślnego zabójstwa. - Została ukarana za oddalenie się od zasad islamu i zbuntowanie się przeciwko woli rodziny oraz za ciągłe ucieczki z domu - to przypuszczenie przedstawił sędzia, cytowany w "Corriere della Sera".

Śledczy dysponują też wiadomością, jaką brat dziewczyny otrzymał od swojej matki, która uciekła do Pakistanu: "Jeśli będą cię o coś pytać, musisz powiedzieć, że Saman wyjechała". - Nigdy więcej takich przypadków, inna kultura nie może być alibi - taki wydźwięk mają artykuły publikowane na ten temat we włoskiej prasie. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter