Zamknij

"Żeby żaden obywatel nie miał wątpliwości". Zełeński o rozmowach z Rosją

27.02.2022 18:40

Jako prezydent mam obowiązek wykorzystać każdą szansę, nawet najmniejszą, by zakończyć tę wojnę - powiedział w niedzielę Wołodymyr Zełeński, nawiązując do swej zgody na negocjacje z Rosją na granicy ukraińsko-białoruskiej.

Zełeński
fot. Facebook/Volodymyr Zelenski

Na niedzielę zaplanowane są negocjacje między przedstawicielami Rosji i Ukrainy. Mają się odbyć na granicy białorusko-ukraińskiej w pobliżu rzeki Prypeć. Jaki jest cel tego spotkania?

Zełeński: żeby nikt nie miał wątpliwości, że wykorzystałem każdą szansę

- Pojedziemy tam po to, by posłuchać, co Rosja chce nam powiedzieć. Nie będziemy uzgadniać naszego stanowiska. Posłuchamy i powiemy to, na czym nam zależy - tłumaczył szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba. Tymczasem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński rozmawiał telefonicznie z przywódcą Białorusi Aleksandrem Łukaszenką.

- Rozmawiałem dzisiaj z Aleksandrem Łukaszenką bardzo długo i bardzo konkretnie - powiedział Zełeński. - Powiedziałem mu, że starcie między nami jest niemożliwe. Że nie chcę, by na Ukrainę z Białorusi leciały rakiety, samoloty, szły wojska - dodał. Łukaszenka miał go zapewnić, że do tego nie dojdzie.

Powiem otwarcie. Nie bardzo wierzę w rezultat tych rozmów, ale niech spróbują. [...] Żeby potem żaden obywatel Ukrainy nie miał żadnych wątpliwości, że ja, jako prezydent, nie próbowałem zatrzymać wojny, gdy była choćby najmniejsza, ale jednak szansa Wołodymyr Zełeński

Ogłosił też, że rząd Ukrainy zdecydował o dodatkowym wynagrodzeniu dla tych, którzy uczestniczą aktywnie w obronie ojczyzny. - Będziemy płacić wojskowym po 100 tys. hrywien (ok. 14 tys. zł) miesięcznie za udział w obronie przed Rosją - zapowiedział Zełeński.

- Nie po to, żeby nam dziękowali. Ale po to, by wiedzieli na pewno, że kraj jest im wdzięczny - powiedział. Jak dodał, żołnierze nie walczą „dla pieniędzy, a o dzisiaj i o jutro”.

Pomóż ofiarom wojny w Ukrainie - wesprzyj Fundację Radia ZET!

RadioZET.pl/PAP