Zamknij

Wojsko Tajwanu odstraszyło drona. Chińczycy sprawdzają jego obronę?

28.07.2022 18:58

W pobliżu archipelagu Matsu został dwukrotnie wykryty w czwartek niezidentyfikowany dron – poinformowały siły zbrojne Tajwanu. Wojsko tajwańskie użyło rac, by odstraszyć bezzałogowy statek powietrzny. 

Tajwan odstraszył nieznanego drona. Mógł być z Chin
fot. Ju Peng/Xinhua News/East News

Rośnie napięcie wokół Tajwanu. Według informacji podanych przez tamtejsze siły zbrojne w czwartek 28 lipca odstraszono niezidentyfikowanego drona, którego wykryto blisko wyspy Dongyin, należącej do tajwańskiego archipelagu Matsu.

Znajduje się ona zaledwie 30 km od wybrzeży Chińskiej Republiki Ludowej, a znacznie dalej od wyspy Tajwan. Archipelag ten stanowi newralgiczny punkt, który może stać się pierwszym celem ataku Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ChAL-W).

Kolejny incydent na Tajwanie. Racami odstraszono drona

Tajwańskie wojsko użyło rac, by odstraszyć drona. Podkreśliło również, że podjęto odpowiednie środki, w tym kamuflażowe, w celu zapewnienia bezpieczeństwa baz i obiektów wojskowych. Nie potwierdzono również, by bezzałogowy statek powietrzny wdarł się w przestrzeń powietrzną Tajwanu.

Chińczycy sprawdzają obronę Tajwanu?

Według informacji uzyskanych przez agencję Reutera był to najprawdopodobniej jeden z nowych dronów chińskiej produkcji CSC-005. Jak przypomina tajwańska Centralna Agencja Informacyjna (CNA), w lutym br. zgłoszono wtargnięcie chińskiego samolotu, kiedy cywilny dwusilnikowy Y-12 został zauważony również w pobliżu wyspy Dongyin. Nie wleciał wtedy w głąb wyspy. Pojawienie się chińskiego drona zbiega się z 38. edycją ogólnokrajowych ćwiczeń wojskowych sił zbrojnych Tajwanu Han Kuang, które trwają od poniedziałku i zakończą się w piątek.

W ostatnim czasie sytuacja w Cieśninie Tajwańskiej jest napięta. Od 12 dni ChAL-W codziennie narusza strefę identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu (ADIZ). Chiny wystosowały ostatnio również surowe ostrzeżenie do administracji prezydenta USA Joe Bidena po doniesieniach dotyczących planowanej na sierpień wizyty przewodniczącej amerykańskiej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na Tajwanie. Biden i przewodniczący ChRL Xi Jinping rozmawiali w czwartek ponad dwie godziny, a jednym z tematów były napięcia wokół Tajwanu.

Komunistyczne władze w Pekinie uznają demokratycznie rządzony Tajwan za część ChRL (utrzymał niezależność po wojnie domowej w 1949 roku) i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając możliwości zbrojnej inwazji. USA, podobnie jak większość państw świata, nie utrzymują formalnych relacji dyplomatycznych z Tajwanem, niemniej uznawane są za jego największego sprzymierzeńca, dostawcę broni i gwaranta niepodległości. Waszyngton od lat stosuje zasadę "strategicznej niejednoznaczności" i nie deklaruje wprost, czy wysłałby wojsko do obrony Tajwanu w razie chińskiego ataku.

loader

RadioZET.pl/Reuters.com