Zamknij

"Wołał o pomoc i nie mógł się ruszyć". Nie żyje 11-latek wyciągnięty spod gruzów

14.10.2022 13:45

11-letni chłopiec wyciągnięty w czwartek spod gruzów ostrzelanego przez wojska rosyjskie bloku mieszkalnego w Mikołajowie na południu Ukrainy zmarł w szpitalu - poinformowały w piątek władze obwodu mikołajewskiego. "Nie ma słów. Dranie. Terroryści" - napisał na Telegramie Witalij Kim, gubernator obwodu mikołajowskiego.

Mikołajów - blok ostrzelany przez Rosjan
fot. Twitter.com/Nexta/vitalij_kim

"Artem wołał o pomoc i nie mógł się ruszyć" - relacjonowała Alla, matka chłopca, cytowana przez NBC News. Duża część pięciopiętrowego budynku, który trafili Rosjanie, zawaliła się i przygniotła dziecko w jego pokoju na parterze. "Był przytomny. Próbował z nami rozmawiać. Był w szoku" - dodała Ukrainka.  

Mikołajów. Nie żyje 11-latek wyciągnięty spod gruzów 

Wydobycie Artema zajęło ratownikom w Mikołajowie siedem godzin. Na wideo udostępnionym w sieci widać 11-latka wyciąganego spod gruzów i umieszczanego na noszach. Chłopiec miał połamane nogi i został przewieziony do regionalnego szpitala na dializy. Niestety, tam zmarł z powodu niewydolności serca. 

"Nie ma słów. Dranie. Terroryści" - napisał na Telegramie Witalij Kim, gubernator obwodu mikołajowskiego, cytowany przez agencję Ukrinform.

Ogółem spod gruzów ratownicy wydobyli pięć osób. Akcja ratownicza trwa - podano w oświadczeniu, opublikowanym w serwisie Telegram. Łącznie w czwartkowych ostrzałach Mikołajowa zginęło siedem osób.

Wojska rosyjskie ostrzelały w czwartek rano pięciokondygnacyjny blok mieszkalny w Mikołajowie. Dwa górne piętra budynku zostały całkowicie zniszczone. Władze miasta poinformowały, że Rosjanie użyli do tego ataku systemów przeciwlotniczych S-300. Ostrzelana została także stacja pogotowia ratunkowego.

Liczący przed rosyjską inwazją 470 tys. mieszkańców Mikołajów, ważny port południowej Ukrainy, znajduje się niedaleko linii frontu, przebiegającej w sąsiednim regionie chersońskim. Obiekty cywilne i infrastruktury krytycznej tego miasta są regularnie ostrzeliwane przez wojska rosyjskie.

RadioZET.pl/PAP/NBC News/Telegram