Zamknij

Zełenski: spotkania z Putinem nie da się uniknąć. "Ukraina nie może wykonać ultimatum Rosji"

Maciej Walasek
21.03.2022 23:56

Wołodymyr Zełenski w czasie wywiadu telewizyjnego dla ukraińskiej Suspilne news podkreślił, że musi bezpośrednio spotkać się z Władimirem Putinem. Prezydent Ukrainy zaznaczył, że ustalenie stanowiska Rosji jest niezbędnym czynnikiem do zakończenia wojny - poinformowała agencja Interfax Ukraina.

Wołodymyr Zełenski
fot. HANDOUT/AFP/East News

Wołodymyr Zełenski już na początku marca przyznał otwarcie, że zależy mu na bezpośredniej rozmowie z Władimirem Putinem. Jako miejsce spotkania podaje się turecką Ankarę. O ile prezydent Ukrainy jest gotowy do takiego ruchu, inaczej uważa 69-latek. Jednak zdaniem tego pierwszego, prędzej czy później musi dojść do takiego spotkania, aby móc zakończyć wojnę w Ukrainie.

- Uważam, że bez takiego spotkania nie będzie możliwe zrozumienie, do czego oni (Rosjanie) są gotowi, aby zakończyć wojnę - powiedział Zełenski w wywiadzie dla ukraińskiego nadawcy Suspilne news.

Jednocześnie zastrzegł, że podczas takiego spotkania kwestia ukraińskich terytoriów okupowanych nie może być przedmiotem dyskusji, oraz że Ukraina nie może "zaakceptować żadnego ultimatum ze strony Rosji".

Wołodymyr Zełenski chce rozmawiać z Władimirem Putinem

- Ukraina nie może wykonać ultimatum Federacji Rosyjskiej. Trzeba wszystkich nas zniszczyć, wtedy ich ultimatum będzie spełnione. Na przykład - oddać Charków, Mariupol czy Kijów. Ani mieszkańcy Charkowa, ani Mariupola, ani Kijowa, ani też ja, prezydent - nie możemy tego zrobić - powiedział Zełenski.

Prezydent Ukrainy podkreślił, że "wszelki kompromis" w rozmowach z Rosją będzie musiał być poddany referendum na Ukrainie. Dodał, że kwestie, które mogłyby zostać poruszone w referendum, mogą dotyczyć terytoriów okupowanych przez siły rosyjskie, w tym Krymu, lub gwarancji bezpieczeństwa oferowanych Ukrainie przez kraje NATO w zastępstwie członkostwa w Sojuszu.

ZOBACZ TAKŻE: Wojna w Ukrainie - najważniejsze informacje na żywo

Mówiąc o perspektywie członkostwa Ukrainy w NATO Zełenski oświadczył, że "wszyscy już to zrozumieliśmy. Nie jesteśmy akceptowani w NATO, ponieważ państwa członkowskie boją się Rosji. To wszystko. I musimy się uspokoić i powiedzieć: >>Ok, będą konieczne inne gwarancje bezpieczeństwa<<".

RadioZET.pl/PAP