Zamknij
Wołodymyr Zełenski z żoną Ołeną na pogrzebie Krawczuka
  • Wołodymyr Zełenski z żoną Ołeną na pogrzebie Krawczuka (2)
  • Wołodymyr Zełenski z żoną Ołeną na pogrzebie Krawczuka (3)
  • Wołodymyr Zełenski z żoną Ołeną na pogrzebie Krawczuka (1)
  • 5 Zobacz
fot. PAP/EPA

Wołodymyr Zełenski po raz pierwszy od rozpoczęcia wojny w Ukrainie pokazał się publicznie u boku żony Ołeny. Okoliczności niestety również nie były radosne. Para prezydencka pojawiła się na pogrzebie pierwszego przywódcy Ukrainy Łeonida Krawczuka.

- Od 24 lutego widuję mojego męża tak samo jak państwo - w telewizji oraz na nagraniach wideo jego przemówień. A to dlatego, że od tego momentu zamieszkał on przy ulicy Bankowej, w swoim miejscu pracy - mówiła Ołena Zełenska w kwietniowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Para prezydencka "rozdzieliła się" ze względów bezpieczeństwa, gdyż w kilku pierwszych tygodniach wojny Wołodymyr Zełenski był jednym z głównych celów wojsk rosyjskich.

Na nowo "połączyła" ich smutna okoliczność. We wtorek 17 maja w Kijowie odbył się pogrzeb zmarłego przed tygodniem pierwszego prezydenta Ukrainy Łeonida Krawczuka. - Znakomicie współpracowało mi się z Krawczukiem w grupie kontaktowej ds. uregulowania konfliktu w Donbasie. Prezydent zajmował bardzo proukraińskie stanowisko - mówił podczas uroczystości minister obrony Ołeksij Reznikow, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina. Wołodymyr Zełenski głosu prawdopodobnie nie zabrał, ale swój hołd jednemu z poprzedników oddał w dniu jego śmierci.

Wołodymyr i Ołena Zełenscy na pogrzebie Krawczuka [WIDEO]

- Krawczuk był nie tylko politykiem, był człowiekiem, który wiedział, jak znaleźć mądre słowa i używać ich tak, by słuchali go wszyscy Ukraińcy. To szczególnie ważne w trudnych czasach kryzysu, gdy przyszłość całego kraju może zależeć od mądrości jednego człowieka. Krawczuk pokazywał taką mądrość - mówił na nagraniu opublikowanym 10 maja.

Podczas wtorkowego pogrzebu Wołodymyr i Ołena Zełenscy złożyli kwiaty i pomodlili się przy trumnie Łeonida Krawczuka. Nagranie z tego wydarzenia pojawiło się m.in. na profilu Voice od America.

RadioZET.pl/PAP, Rzeczpospolita

C