Zamknij

Radio Free Asia: W Wuhan na koronawirusa zmarło co najmniej 40 tys. ludzi

31.03.2020 08:28
Koronawirus Chiny
fot. PAP

Azjatycka rozgłośnia Radio Free Asia podała, że liczba ofiar epidemii koronawirusa w jego ognisku, mieście Wuhan, wynosi nie 3 tysiące, jak podają władze, a ok. 40 tysięcy. Sprawa wychodzi na jaw w czasie, gdy mieszkańcy gromadzą się przed domami pogrzebowymi. By pochować bliskich do chińskiego święta zmarłych (4 kwietnia) czekają całe dni...

Koronawirus zabił w Chinach znacznie więcej ludzi, niż podają władze ChRL - przekazuje Radio Free Asia, powołując się na doniesienia mieszkańców Wuhan. Mieszkańcy dowodzą wprost - rzeczywista liczba zgonów nie może być zgodna z oficjalnymi danymi. 

To nie może być prawda... Gdyż spalarnie pracują przez całą dobę, więc jak może tak mało osób zginęło?” 

- powiedział mieszkaniec Wuhan o nazwisku Zhang.

Kolejni obliczyli, że tylko jednego dnia do jednego domu pogrzebowego w regionie dostarczono 5 tysięcy trumien, co już przewyższa liczbę ofiar Covid-19 w Wuhan i samych Chinach…

Zobacz także

Sprawa wychodzi na jaw po fakcie, gdy Chiny, przynajmniej oficjalnie, poradziły sobie z epidemią. Mieszkanka Wuhan Sun Linan, powiedziała, że krewni zmarłych tworzą teraz długie kolejki przed domami pogrzebowymi, aby zbierać prochy swoich bliskich.

Radio Free Asia poinformowało, że domy pogrzebowe mają teraz ogromne obłożenie - rozdają 500 trumien lub urn dziennie aż do Festiwalu Qing Ming 4 kwietnia (tamtejsze święto czczenia zmarłych, przyp.). Tylko od tygodnia będzie do  to 12 dni – zakładając że wszystkie siedem domów pogrzebowych wyda pół tysiąca urn dziennie – da to wynik ok. 42 tysięcy.

Zobacz także

W szacunkach pada też liczba 84 spalarni, które są w wielomilionowym mieście Wuhan. Zakładając, że większość z nich pracowało normalnie, spalając jedno ciało na godzinę, wychodziłoby nieco ponad 1,5 tysiąca kremacji dziennie. W miesiąc liczba (styczeń-luty, szczyt epidemii w Chinach) zgonów wyniosłaby 40,8 tys.

Z kolie źródła „bliskie prowincjonalnego biura spraw cywilnych” wskazują, że wiele osób zmarło w domu, bez diagnozy ani leczenia na Covid-19. Władze miasta i reżimu komunistycznego wzbraniają się przed ujawnianiem tej skali. Mieszkańcy są zdani na własne symulacje, które znajdują jednak coraz więcej potwierdzenia w rzeczywistości...

RadioZET.pl/Radio Free Asia