Wybaczcie mi i żegnajcie – to ostatnie słowa Rany uwięzionej w płonącym budynku w Londynie

Michał Strzałkowski
14.06.2017 21:13
Wybaczcie mi i żegnajcie – to ostatnie słowa Rany uwięzionej w płonącym budynku w Londynie
fot. PAP

Dramatyczna historia podczas pożaru w Londynie. Gdy młoda kobieta zorientowała się, że jest uwieziona z budynku i prawdopodobnie nie uda jej się przeżyć, zadzwoniła do przyjaciółki, aby się pożegnać.

Wiele ludzkich dramatów wydarzyło się dziś w Londynie, gdzie co najmniej 12 osób zginęło w wyniku pożaru wieżowca. Jednym z nich jest historia Rany Ibraham, która utknęła na 23. piętrze płonącego Grenfell Tower. – Wybaczcie mi i żegnajcie – brzmią ostatnie słowa młodej kobiety, która do samego końca była połączona z koleżanką przez Snapchata.

Dramatyczna rozmowa na Snapchacie

Była prawie trzecia w nocy, gdy przerażona Rana Ibraham zorientowała się, że jest uwięziona na 23. piętrze swojego bloku. Najpierw zadzwoniła do najlepszej przyjaciółki o imieniu Yaz, prosząc o pomoc. Niestety Rana mieszkała powyżej miejsca, gdzie zaczęło się palić i nie było już żadnej drogi ucieczki. Pod koniec nagrania młoda kobieta zaczyna się modlić i żegnać z najbliższymi. – Wybaczcie mi i żegnajcie – brzmią jej ostatnie słowa. Po nich rozłączyła się i wszelki ślad po niej zaginął. Kobieta miała dwójkę dzieci, jednak wciąż nie wiadomo, co się z nimi stało. Jej bliscy obawiają się najgorszego.

Pożar Grenfell Tower

Budynek spłonął doszczętnie. Wstępne hipotezy mówią, że przyczyną tego mogła być niesprawna instalacja elektryczna. Grenfell Tower został wybudowany w 1974 roku. Mieściło się tam około 120 mieszkań. W dniu tragedii wieczorem służby poinformowały o co najmniej 12 ofiarach i 74 rannych. Liczby te mogą ulec zmianie, ponieważ wiele osób uznanych jest za zaginione

Galeria z miejsca pożaru:

RadioZET.pl/Fakt24/PAP/strz