Zamknij
Wybuch wulkanu Cumbre Vieja
5 Zobacz galerię
fot. DESIREE MARTIN/AFP/East News

Lawa wydostająca się po wybuchu wulkanu Cumbre Vieja na Wyspach Kanaryjskich (Hiszpania) zalała do wtorku ponad 110 hektarów terenów na wyspie La Palma. Według wulkanologów erupcja może zakończyć się dopiero w grudniu. Mieszkająca na wyspie Polka relacjonowała w TVN24, że "sytuacja jest tragiczna", a wśród miejscowych panuje chaos i przerażenie.

Wybuch wulkanu Cumbre Vieja na wyspie La Palma nastąpił w niedzielę 19 września, po blisko 50 latach od ostatniej erupcji. Od tego momentu ze zboczy góry sączy się lawa wulkaniczna. Wbrew pierwotnym szacunkom, nie dotarła jeszcze do wybrzeża.

We wtorek władze wyspy La Palma, na której znajduje się wulkan, podały, że skala zniszczeń po erupcji, to 166 budynków mieszkalnych zalanych lawą. Przed wybuchem ewakuowano ponad 5,5 tysiąca ludzi.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

Wybuch wulkanu na wyspie La Palma. Relacja Polki: "Sytuacja jest tragiczna"

Eksperci  Krajowego Instytutu Geograficznego (IGN) szacują, że erupcja wulkanu, który podczas ostatniej nocy doprowadził do kilku kolejnych wstrząsów sejsmicznych na La Palmie, może zakończyć się dopiero w grudniu. Wulkanolog z IGN Alicia Felpeto wyjaśniła w rozmowie z madryckim dziennikiem "Publico", że może ona trwać przez co najmniej 84 dni. I zaznaczyła, że zagrożenie generują zarówno wylewająca się lawa (o temperaturze sięgającej 1000 stopni Celsjusza), ale i wynikające z wybuchu pożary.

Relację pełną grozy z miejsca zdarzenia zdała w TVN24 Polka mieszkająca na wyspie La Palma. Pani Karolina przekazała, że "sytuacja jest tragiczna". - Nie wiadomo, ile może trwać, może trwać miesiące i nikt nie jest w stanie tego stwierdzić – przyznała. Sama mieszka na wyspie 20 lat, ale przyznała, że wybuch zdziwił wszystkich miejscowych. - Nikt nie oczekiwał, że to będzie tak szybko, tak natychmiast, w tak tragicznym miejscu, gdzie jest bardzo, bardzo dużo domów - relacjonowała.

Wcześniejsze erupcje kanaryjskiego wulkanu miały miejsce w 1949 i w 1971 roku. W ostatnim czasie stożek szykował się do przebudzenia - zaledwie kilka dni temu zarejestrowano w jego rejonie kilkaset wstrząsów sejsmicznych. Naukowcy potwierdzili, że na La Palmie doszło do wybuchu szczelinowego - oznacza to, że ukryta pod powierzchnią Cumbre Vieja magma wydobywa się teraz z niego właśnie poprzez wiele szczelin. Do tej pory naliczono ich aż osiem.

RadioZET.pl/PAP – Marcin Zatyka/TVN24.pl