Tragiczny bilans po wybuchu wulkanu w Nowej Zelandii. Zginęło prawie 20 turystów

Magdalena Kulej
15.12.2019 10:49
Wybuch wulkanu w Nowej Zelandii. Nie żyje prawie 20 turystów
fot. Twitter screen

Bilans ofiar śmiertelnych wybuchu wulkanu na Białej Wyspie w Nowej Zelandii wzrósł do 18 - poinformowała w niedzielę policja. Ratownikom nie udało się zlokalizować żadnego z ciał dwóch ostatnich zaginionych osób.

Do erupcji wulkanu na Białej Wyspie, przy wschodnim wybrzeżu Wyspy Północnej, jednej z dwóch głównych wysp Nowej Zelandii, doszło w poniedziałek około godziny 2 czasu polskiego (ok. godz. 14 czasu lokalnego). Jak podawała wówczas agencja Reutera, pyły wulkaniczne wskutek erupcji zostały wystrzelone kilkaset metrów w górę. Biała Wyspa znajduje się około 50 km od wschodniego wybrzeża Wyspy Północnej, a "ogromny pióropusz pyłów" był widoczny z lądu.

W momencie erupcji na Białej Wyspie przebywało 47 osób, głównie z Australii (24 osoby), a także z USA (9 osób), Nowej Zelandii (5 osób), Niemiec (4 osoby), Chin (2 osoby), Wielkiej Brytanii (2) i Malezji (1 osoba). Hospitalizowano łącznie 26 osób w Nowej Zelandii i Australii. Znaczna ich część była w stanie krytycznym.

ZOBACZ TEŻ: Wybuch wulkanu Askja możliwy w każdej chwili. Europie grozi katastrofa

Nie wiadomo, dlaczego turyści znaleźli się na Białej Wyspie w sytuacji, gdy oficjalnie informowano o możliwości erupcji wulkanu.

Biała Wyspa z aktywnym wulkanem jest popularną atrakcją turystyczną i celem wycieczek, mimo intensywnej emisji gazów wulkanicznych i szkodliwości środowiska w okolicy krateru. Wyspa znajduje się około 50 km od wschodniego wybrzeża Wyspy Północnej. 

RadioZET.pl/PAP