Wypadek polskiego autokaru w Serbii. Kierowca został zatrzymany

Redakcja
12.07.2017 07:39
Wypadek polskiego autokaru w Serbii. Kierowca został zatrzymany
fot. PAP/EPA

Kierowca prowadzący polski autokar, który uległ wypadkowi w Serbii, został zatrzymany przez tamtejsze władze na 48 godzin. To normalna procedura.

W wyniku wypadku polskiego autokaru w Serbii zmarł jeden z kierowców, a rannych zostało 20 osób. Drugi kierowca trafił na 48 godzin do serbskiego aresztu. Prokuratura rozważa postawienie mu zarzutów spowodowania niebezpieczeństwa w ruchu lądowym. Kierowca został przebadany pod kątem obecności alkoholu we krwi. Testy nic nie wykazały.

Zobacz także

Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek w godzinach porannych na trasie Nowy Sad - Subotica, około 70 km od granicy z Węgrami. 

Polscy turyści wracali do kraju z wakacji w Grecji. Jechały nim w sumie 53 osoby. W środku było 27 dzieci w wieku 13-16 lat. Autokar wypadł z drogi i się przewrócił. 

Zobacz także

Ranni zostali przewiezieni do trzech szpitali. Część z nich została wypisana jeszcze tego samego dnia. 

Około godziny pierwszej w nocy do Polski wyjechało 26 osób. W środę do kraju mają wrócić kolejne. 

- Sytuacja jest opanowana. Zaraz po wypadku na miejscu pojawiły się służby, które zadbały o bezpieczeństwo poszkodowanych - mówiła Białek. 

MSZ uruchomiło dwie infolinie dla rodzin i bliskich poszkodowanych: +48 22 5238880 oraz +38 163328456.

RadioZET.pl/KM