Trzy godziny o praworządności w Polsce

Redakcja
26.06.2018 10:40
Trzy godziny o praworządności w Polsce
fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND

Po raz pierwszy w historii odbędzie się wysłuchanie w Radzie Unii Europejskiej w ramach procedury ochrony praworządności. O godz. 15, we wtorek, w Luksemburgu Polska będzie tłumaczyć się przed ministrami z krajów wspólnoty ze zmian w sądownictwie. Od jego rezultatu zależą dalsze kroki w ramach art. 7 unijnego traktatu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wysłuchanie zaplanowała Bułgaria, która do końca czerwca przewodniczy w Radzie Unii Europejskiej. To pierwszy przypadek w historii wspólnoty, kiedy jedno z państw członkowskich będzie tłumaczyć się z zarzutów łamania zasad praworządności.

Jako pierwszy podczas wtorkowego wysłuchania głos zabierze Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej. To właśnie ona w grudniu ubiegłego roku uruchomiła przeciwko Polsce procedurę zapisaną w art. 7 unijnego traktatu. KE wówczas uznała, że zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Sądzie Najwyższym złamały zasadę praworządności.

Zobacz także

Będzie głosowanie w sprawie sankcji?

Stanowiska polskich władz będzie we wtorek bronił Konrad Szymański, wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich.

Każdy z ministrów z unijnych krajów będzie mógł zadać Szymańskiemu pytanie, na które zarezerwowano maksymalnie dwie minuty. Natomiast polska strona będzie miała nieograniczoną ilość czasu na odpowiedź.

Po zakończeniu obrad o godz. 18:30 zaplanowano konferencję prasową.

Nie wiadomo, czy już po wtorkowym wysłuchaniu Rada Unii Europejskiej dokona podsumowania i przejdzie do głosowania w sprawie Polski. Od decyzji 4/5 Rady (czyli większości 22 państw członkowskich) zależy, czy zostanie uruchomiony tzw. mechanizm sankcji wobec naszego kraju.

RadioZET.pl/PAP/PTD