Duda przemawiał w ONZ. Mocne słowa o Korei Płn.

Redakcja
18.01.2018 18:54
Duda
fot. PAP/EPA

Polska zadebiutowała na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku. Na szczeblu głów państw reprezentował nas prezydent Andrzej Duda, który zabrał głos w debacie dotyczącej nierozprzestrzeniani broni masowego rażenia.

Duda przyleciał do Nowego Jorku, aby na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych zainaugurował 2-letnią kadencję Polski jako członka niestałego Rady Bezpieczeństwa ONZ. W wizycie towarzyszył mu m.in. nowy minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Debatę poświęconą kwestii nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia zorganizował Kazachstan, który obecnie sprawuje prezydencję w Radzie. Była to pierwsza okazja po objęciu niestałego członkostwa w RB do zabrania głosu przez Polskę na szczeblu głowy państwa.

Agresja jako naruszenie norm międzynarodowych

Andrzej Duda podkreślił, że temat debaty jest mocno związany z priorytetami Polski w Radzie Bezpieczeństwa, czyli "wspieraniem istniejących i tworzeniem nowych międzynarodowych instrumentów prawnych w celu złagodzenia bezprawnego i agresywnego zachowania niektórych członków społeczności międzynarodowej".

Zobacz także

- Chciałbym podkreślić: nie tylko agresja, ale także wszelkie próby budowania agresywnych zdolności, zawsze powinny być traktowane, jako naruszenie międzynarodowych norm, ponieważ w końcu prowadzą do erozji szlachetnej idei pokojowej koegzystencji państw - powiedział prezydent.

Zaznaczył, że Polska jako członek Rady Bezpieczeństwa ONZ zobowiązuje się traktować kwestię nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia z całą powagą, na jaką ona zasługuje.

Prowokacyjne testy broni chemicznej to pogwałcenie prawa

- Prowokacyjne działania reżimu północnokoreańskiego nie tylko destabilizują cały region, ale również osłabiają cały wysiłek na rzecz nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia - oznajmił Duda, nawiązując do cyklicznie przeprowadzanych przez Pjongjang prób z wykorzystaniem arsenału jądrowego.

Zobacz także

Jak mówił, składowanie broni chemicznej, rozwój wojskowych zdolności jądrowych i programów pocisków balistycznych oraz prowokacyjne testy tej broni stanowią wyraźne pogwałcenie prawa międzynarodowego w tym rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ.

- Takie działania pokazują, że polityka agresji i konfrontacji przyćmiewa politykę otwartego dialogu i zaufania. Co gorsza, pokazują także - stwarzając niebezpieczny precedens - że prowadzenie polityki opartej na prawie siły, a nie na mocy prawa, niestety może być skuteczne i może pozostać bezkarne - podkreślił prezydent, dodając: - Sposób, w jaki społeczność międzynarodowa rozwiąże kryzys koreański będzie miał znaczący wpływ na przyszłość całej światowej architektury nieproliferacji broni masowego rażenia.

Zobacz także

- Wzmożone wysiłki podejmowane wspólnie przez społeczność międzynarodową przyniosą polityczne rozwiązanie i spowodują stabilizację sytuacji w regionie - podsumował Duda. Zaznaczył, że jest to szczególnie ważne w przededniu rozpoczęcia igrzysk olimpijskich w Korei Południowej.

RadioZET.pl/PAP/ADCI/MP