Dziewięcioletnia Maelys nie żyje. Znaleziono szczątki dziewczynki

Mateusz Albin
15.02.2018 08:56
Dziewięcioletnia Maelys nie żyje. Znaleziono szczątki dziewczynki
fot. Twitter

Francuska policja znalazła szczątki francuskiej uczennicy, która zaginęła w ubiegłym roku w Alpach. Do zabójstwa przyznał się Nordahl L., 34-letni były żołnierz. W jego samochodzie znaleziono ślady krwi dziewczynki.

Jak poinformowała agencja AFP, potwierdził się najgorsze przypuszczenia. 9-letnia Maelys de Araujo nie żyje. Zwłoki dziecka odnaleziono w wąwozie. Miejsce ukrycia zwłok wskazał Nordahl L. Mężczyzna był gościem na weselu, na którym była również dziewczynka. Twierdził, że do morderstwa doszło nieumyślnie.

Po zaginięciu Maelys przesłuchano setki świadków. Przez kilka dni okolicę przeszukiwali policjanci, wolontariusze i specjalnie szkolone psy. Nordahl L. nie zdradził okoliczności śmierci dziewczynki. Pozostaje zagadką, czy do auta mężczyzny wsiadła dobrowolnie, czy została do tego zmuszona.

Mężczyzna podejrzewany jest także o morderstwo Arthura Noyera, młodego żołnierza, którego czaszkę znaleziono w górach. Nordahl L. na swoim komputerze wyszukiwał m.in. informacje o „rozkładzie zwłok”.

RadioZET.pl/AFP/maal