Zamknij

Zaginięcie Dżamala Chaszodżdżiego: przedstawiciele tureckich władz przeszukali konsulat

Redakcja
16.10.2018 09:38
Zaginięcie Dżamala Chaszodżdżiego: przedstawiciele tureckich władz przeszukali konsulat
fot. PAP/EPA

Całą noc trwało przeszukanie konsulatu Arabii Saudyjskiej w Stambule. Placówkę przeszukali przedstawiciele tureckich władz. To tam prawie dwa tygodnie temu, po raz ostatni przed zaginięciem, był widziany saudyjski dziennikarz, publicysta „The Washington Post” Dżamal Chaszodżdżi.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Przeszukanie trwało blisko 9 godzin. Tureckiemu zespołowi towarzyszyli przedstawiciele strony saudyjskiej. Według agencji AFP, powołującej się na lokalne władze, pobrano próbki m.in. gleby z ogrodu konsulatu.
Wspólną inspekcję placówki przeprowadzono zgodnie z telefonicznymi ustaleniami prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana i króla Arabii Saudyjskiej Salmana.

Chaszodżdżi, publikując na łamach m.in. „The Washington Post”, zawzięcie krytykował władze swojego kraju za łamanie praw człowieka, w szczególności wpływowego następcę tronu, księcia Muhammada ibn Salmana.

Tajemnicze zaginięcie

Dziennikarz zaginął 2 października po tym, gdy wszedł do saudyjskiego konsulatu w Stambule, aby załatwić formalności związane z planowanym ślubem ze swoją turecką narzeczoną. Tureckie media podejrzewają, że dziennikarz został zamordowany wewnątrz budynku, a następnie, aby zatrzeć ślady zbrodni, jego ciało zostało rozczłonkowane i wysłane pocztą dyplomatyczną, która zgodnie z prawem międzynarodowym podlega ochronie przed przeszukaniem.

W poniedziałek stacja CNN, powołując się na swoje źródła, podała, że Arabia Saudyjska przygotowuje się do ogłoszenia, że Chaszodżdżi zmarł podczas przesłuchania.

W związku z tajemniczym zaginięciem Chaszodżdżiego coraz więcej państw wywiera presję na Arabię Saudyjską, by wyjaśniła sytuację. W sobotę prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że zostanie ona „surowo ukarana”, jeśli potwierdzi się, że dziennikarz został zabity na zlecenie władz. W niedzielę do wszczęcia wiarygodnego śledztwa wezwały Wielka Brytania, Francja i Niemcy, co król Salman polecił prokuraturze dzień później.

Zobacz także

We wtorek do Rijadu przyleciał sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Ma spotkać się z królem Salmanem.

RadioZET.pl/PAP/JŚ