Zamieszki w Rotterdamie. Napięcie między Turcją a Holandią wzrasta

Redakcja
12.03.2017 11:28
Hokandia
fot. PAP/EPA

Kilku Turków aresztowano po proteście przed tureckim konsulatem w Rotterdamie. Doszło tam do przepychanek z policją, która użyła armatek wodnych i koni do rozproszenia niemal tysięcznego tłumu. W nocy z Niemiec przyjechała tam turecka minister, która chciała wziąć udział w proteście przed konsulatem. W Hadze sytuację obserwuje reporter Radia ZET Łukasz Konarski.

Teraz przy tureckim konsulacie w Rotterdamie jest już spokojnie, chociaż nadal obowiązuje stan wyjątkowy. Demonstranci obrzucali policjantów butelkami i atakowali radiowozy.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Burmistrz Aboutaleb wydalił tureckiej minister, z uwagi na bezpieczeństwo i porządek publiczny. Kraj opuścić musiała też konsul generalny Turcji.

- On wręcz kłamał. Wezwał ludzi by przyszli pod konsulat, gdzie będzie mówiła minister - powiedział Ahmed Aboutaleb.

Tureckie władze zamknęły w sobotę holenderską ambasadę w Ankarze oraz konsulat w Stambule. Budynki otoczono taśmami bezpieczeństwa.

RadioZET.pl/lk/DG