Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Miał zaplanować potajemne nagrywanie Trumpa by „usunąć go ze stanowiska”

22.09.2018 14:40
xxx wiadomosci

Rod Rosenstein, zastępca prokuratora generalnego USA, miał w ubiegłym roku zaproponować, by potajemnie nagrywać prezydenta Donalda Trumpa w Białym Domu i zastosować 25. poprawkę do konstytucji USA, aby usunąć Trumpa ze stanowiska - donosi "New York Times".

Miał zaplanować potajemne nagrywanie Trumpa by „usunąć go ze stanowiska” fot. Ron Sachs/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Według tego amerykańskiego dziennika, Rosenstein, który nadzoruje bezpośrednio śledztwo prokuratora specjalnego Roberta Muellera w sprawie ingerencji Rosjan w wybory prezydenckie oraz ewentualnej zmowy między ludźmi z otoczenia Trumpa a przedstawicielami Kremla, miał próbować zwerbować członków gabinetu, by zastosowali wobec prezydenta 25. poprawkę.

 Przewiduje ona możliwość pozbawienia władzy prezydenta, jeśli większość członków jego gabinetu - pod kierunkiem wiceprezydenta - dojdzie do wniosku, że prezydent jest niezdolny do sprawowania tego urzędu.

Chaos w administracji Trumpa

Jak wskazuje w piątkowym wydaniu "NYT", nagrywanie prezydenta miało ukazać "chaos" panujący w administracji.

Rosenstein miał omawiać te kwestie wiosną 2017 roku po zwolnieniu przez Trumpa dyrektora FBI Jamesa Comey'a - pisze gazeta, powołując się na źródła bliskie sprawie.

Propozycje prokuratora, które przedstawiał w czasie spotkań i rozmów z przedstawicielami Departamentu Sprawiedliwości oraz FBI, nie zostały zrealizowane - zaznacza dziennik. Jedna z osób, która była obecna podczas spotkań, zaznacza, że propozycje Rosensteina miały charakter sarkastyczny.

Rosenstein o doniesieniach NYT: mylne i nieprawdziwe

Rosenstein zaprzeczył doniesieniom "NYT", określając je w wydanym oświadczeniu jako "mylne i nieprawdziwe". Ocenił, że źródła, na które powołuje się gazeta, realizują w ten sposób własne cele polityczne.

- Na podstawie moich osobistych kontaktów z prezydentem (mogę stwierdzić, że) nie ma podstaw do zastosowania 25. poprawki - podkreślił prokurator.

Donald Trump występując w piątek w Missouri ostrzegł przed kolejnymi dymisjami w Departamencie Sprawiedliwości i FBI. Prezydent nie odniósł się jednak bezpośrednio do doniesień "NYT".

- Widzieliście, co stało się w FBI i Departamencie Sprawiedliwości. Ci źli, oni wszyscy odeszli. Wszyscy odeszli. Ale wciąż utrzymuje się tam fetor, którego też będziemy się musieli pozbyć - powiedział prezydent USA.

RadioZET/PAP/JZ

Oceń